Działania polskich służb były niemal natychmiastowe, co doprowadziło do szybkich zatrzymań, ale też zrodziło wiele pytań o międzynarodowe tło zbrodni.
Szymon Skrepetsky nie krył się ze swoimi poglądami. Jego sztuka była krzykiem sprzeciwu, a on sam coraz głośniej mówił o ciążącym nad nim niebezpieczeństwie.
Zabójstwo Skrepetsky’ego nie jest odosobnionym incydentem, ale kolejnym ogniwem w łańcuchu brutalnych, transnarodowych represji wobec przeciwników Kremla, które nasiliły się po pełnoskalowej inwazji na Ukrainę w 2022 roku .
Choć nikt oficjalnie nie przyznał się do zabójstwa Skrepetsky’ego, wszystkie tropy prowadzą w jednym kierunku. Sposób działania (egzekucja z bliska), profil ofiary (bezkompromisowy krytyk Putina i Kadyrowa), udokumentowane wcześniejsze groźby, bliskość białoruskiego konsulatu oraz zatrzymanie obywateli Białorusi – wszystko to układa się w spójny obraz operacji powiązanej z rosyjskim aparatem represji, doskonale wpisującej się w strategię siania strachu wśród emigracyjnej opozycji.
Comments
0 comments