Konsorcjum wyłoniono we wspólnym procesie przetargowym przeprowadzonym na początku roku. Chociaż PSA umożliwia grupie prowadzenie badań sejsmicznych i wierceń poszukiwawczych, konkretne zobowiązania dotyczące minimalnych nakładów finansowych nie zostały ujawnione publicznie przez firmy ani przez NOC w dostępnych raportach . Głębokowodny charakter bloku implikuje technicznie wymagającą i kapitałochłonną kampanię, co sprawia, że przyszłe zobowiązania inwestycyjne będą kluczowym szczegółem do śledzenia dla inwestorów.
Umowa PSA na blok O7 nie jest odosobnionym wydarzeniem. Jest ona efektem pierwszej od 2007 roku libijskiej rundy licencyjnej, oficjalnie ogłoszonej w marcu 2025 roku i zakończonej 11 lutego 2026 roku ogłoszeniem zwycięzców przez NOC . Runda ta została skonstruowana wprost z myślą o ożywieniu libijskiego sektora węglowodorów, który po rewolucji w 2011 roku i trwającej fragmentacji politycznej między rywalizującymi administracjami w Trypolisie i na wschodzie kraju, był w dużej mierze pomijany przez międzynarodowe koncerny naftowe (IOC)
.
Ostatecznie przyznano pięć bloków z początkowej puli 22 obszarów (później zmienionej na 20 bloków) . Wiążące oferty złożyła jedynie wąska grupa firm, co przełożyło się na następujące wyniki:
Ograniczona liczba przyznanych koncesji – zaledwie pięć z oferowanych bloków – rozczarowała część wczesnych oczekiwań, ale i tak udało się sprowadzić amerykańskiego giganta Chevron z powrotem do Libii po 15-letniej nieobecności, obok nowych graczy, takich jak Aiteo i MOL Group .
Głównym powodem, dla którego międzynarodowe firmy omijały Libię, był przestarzały system zwany Umową o Poszukiwaniach i Podziale Produkcji IV (EPSA IV). W tym modelu państwo przejmowało szacunkowo 70–90% produkcji, pozostawiając koncernom nikłe zyski — czasami zaledwie 5–15 milionów dolarów przy hipotetycznym zysku ze sprzedaży ropy na poziomie 100 milionów dolarów — podczas gdy całe ryzyko poszukiwawcze spoczywało na wykonawcach . Analizy akademickie również wskazywały na systemowe wady zniechęcające do inwestycji kapitałowych
.
Aby temu zaradzić, Libia wprowadziła zmodernizowany model podziału produkcji, często określany jako EPSA V lub nowa rama PSA. Kluczowe ulepszenia, podkreślane przez analityków i regionalne media, obejmują:
Chociaż pełne warunki EPSA V nie zostały szczegółowo opublikowane, wczesne prezentacje (roadshows) i analizy sektorowe sugerują, że nowe warunki stawiają Libię w bardziej konkurencyjnej pozycji w porównaniu z innymi nowymi, ryzykownymi kierunkami inwestycyjnymi .
Narodowa Korporacja Naftowa (NOC) i uznawany na arenie międzynarodowej premier Libii, Abdulhamid Dbeibah, przedstawili nowy program licencyjny jako kluczowy element w dążeniu do ambitnego, długoterminowego celu, jakim jest zwiększenie wydobycia o dodatkowe 850 000 baryłek dziennie w ciągu najbliższych 25 lat, co ma przybliżyć całkowitą produkcję do 2 milionów baryłek dziennie do końca dekady . Blok O7 jest częścią tej szerszej wizji, choć każde komercyjne odkrycie ropy lub gazu to wciąż perspektywa wielu lat, wymagająca udanych faz poszukiwawczej, oceny zasobów i zagospodarowania złoża
.
Dla MOL Group, udział w O7 stanowi pierwsze bezpośrednie wejście do libijskiego sektora poszukiwawczo-wydobywczego. Węgierska firma publicznie podkreślała rolę projektu we wzmacnianiu bezpieczeństwa energetycznego Europy Środkowo-Wschodniej poprzez dywersyfikację źródeł dostaw poza rosyjskie rurociągi, w kierunku basenu Morza Śródziemnego . Repsol, już będący głównym operatorem w Libii dzięki złożu Sharara o wydajności 300 000 baryłek dziennie, poszerza swoje portfolio morskie, podczas gdy TPAO umacnia regionalną obecność energetyczną Turcji
.
Pomimo pomyślnego podpisania umowy PSA i poprawy warunków fiskalnych, sytuacja polityczna pozostaje niestabilna. Libia wciąż jest rządzona przez konkurujące ze sobą administracje, a Reuters opisał rundę licencyjną jako odbywającą się „w cieniu trwającej fragmentacji politycznej” . Przewodniczący NOC, Massoud Suleman, ogłosił podpisanie umów PSA, jednak zdolność korporacji do zachowania niezależności instytucjonalnej i zagwarantowania nienaruszalności długoterminowych kontraktów pozostaje kwestią otwartą dla inwestorów
. Poprzednia dekada pokazała, że niestabilność polityczna i działalność bojówek mogą szybko wstrzymać działalność nawet na funkcjonujących polach naftowych, nie mówiąc już o nowych projektach poszukiwawczych
.
W tym kontekście umowa o podziale produkcji na bloku O7 jest wykalkulowanym zakładem firm Repsol, TPAO i MOL Group, że potencjał zasobów Libii — w połączeniu z korzystniejszym dla inwestorów reżimem fiskalnym — obecnie przeważa nad trwałym ryzykiem związanym z zarządzaniem krajem. Umowa ta otwiera nowy rozdział w eksploracji libijskich głębokowodnych złóż, ale pełna miara jej sukcesu będzie znana dopiero, gdy wiertła dotkną dna morskiego.