Dowódca Sił Powietrznych Izraela, gen. dyw. Omer Tishler, potwierdził później w liście do personelu, że przygotowano „uderzenie o szerokim zasięgu”, które odwołano „zaledwie godzinę przed startem do lotu bojowego” . To wyznanie obnażyło, jak blisko region znalazł się znacznie szerszej wojny.
Ostateczny rozkaz odwołania wydał premier Benjamin Netanjahu. Katalizatorem był prezydent Donald Trump, który we wpisie na swoim portalu Truth Social zażądał wstrzymania ataków, powołując się na postęp w rozmowach nuklearnych z Iranem . W rozmowie z izraelskim kanałem 12 Trump przyznał, że Waszyngton został poinformowany o operacji w ostatniej chwili i że „udało mu się ograniczyć jej zakres” .
Jak doniósł „The New York Times”, Izrael został zmuszony do wycofania się z powodu nacisków Trumpa, by przestrzegać zawieszenia broni i nie wykolejać delikatnych negocjacji amerykańsko-irańskich . Netanjahu stanął przed prostym wyborem: wstrzymać eskalację albo działać bez amerykańskiego wsparcia .
Jeszcze przed odwołaniem generalnego uderzenia, w odpowiedzi na irańskie pociski wystrzelone poprzedniej nocy, Izrael przeprowadził wcześniej tego ranka dwie fale ataków .
Pierwsza fala: Celem były systemy obrony powietrznej, wyrzutnie rakiet i infrastruktura wojskowa w centralnym i zachodnim Iranie. Uderzono w obiekty w okolicach Isfahanu, Kermanszah, Karadżu, Tabrizu i w pobliżu lotniska Mehrabad . Jeden z celów w Isfahanie stanowił zakład produkcji dronów .
Druga fala: W znaczącej eskalacji Izrael uderzył w kompleks petrochemiczny Mahshahr w południowo-zachodnim Iranie, co było pierwszym atakiem na infrastrukturę energetyczną od kwietniowego zawieszenia broni .
Łącznie trafiono około 15 obiektów wojskowych w miastach takich jak Teheran, Isfahan, Tabriz, Karadż i Kermanszah . Irańskie media państwowe poinformowały o co najmniej 15 rannych osobach .
W ciągu kilku godzin od wymiany ognia obie strony ogłosiły wstrzymanie działań – choć każda z nich ostrzegła, że ta pauza jest warunkowa.
Wybuch wrogości z 8 czerwca groził zerwaniem trwających amerykańsko-irańskich negocjacji pokojowych, ale zamiast tego zdawał się przyspieszyć dyplomację .
Trump wezwał obie strony do „natychmiastowego zaprzestania ostrzału” i podkreślał, że USA czynią postępy w rozmowach . Do 12–13 czerwca premier Pakistanu oświadczył, że porozumienie o zakończeniu wojny jest bliższe niż „kiedykolwiek wcześniej” . 14 czerwca Trump i Iran ogłosili porozumienie o zakończeniu wojny i ponownym otwarciu Cieśniny Ormuz, a jego formalne podpisanie zaplanowano na 19 czerwca w Szwajcarii .
USA i Iran podpisały ramowe porozumienie o zawieszeniu broni 15 czerwca, choć główne kwestie – irański program nuklearny, zniesienie sankcji i Cieśnina Ormuz – pozostawiono do dalszych negocjacji . Do 16 czerwca Iran zasygnalizował, że rozmowy o jego programie nuklearnym prawdopodobnie rozpoczną się jeszcze w tym tygodniu, a Trump oświadczył, że Cieśnina Ormuz zostanie „całkowicie otwarta” po sfinalizowaniu umowy .
Co znamienne, Izrael nie był stroną powstającego amerykańsko-irańskiego memorandum .
Odwołany atak z 8 czerwca obnażył zarówno zapalną naturę konfliktu, jak i decydującą rolę Waszyngtonu w powstrzymywaniu swojego najbliższego sojusznika – przy okazji przyspieszając osobny proces pokojowy, który pozostawił Jerozolimę na bocznym torze.
Dowódca Sił Powietrznych Izraela, gen. dyw. Omer Tishler, potwierdził później w liście do personelu, że przygotowano „uderzenie o szerokim zasięgu”, które odwołano „zaledwie godzinę przed startem do lotu bojowego” . To wyznanie obnażyło, jak blisko region znalazł się znacznie szerszej wojny.
Ostateczny rozkaz odwołania wydał premier Benjamin Netanjahu. Katalizatorem był prezydent Donald Trump, który we wpisie na swoim portalu Truth Social zażądał wstrzymania ataków, powołując się na postęp w rozmowach nuklearnych z Iranem . W rozmowie z izraelskim kanałem 12 Trump przyznał, że Waszyngton został poinformowany o operacji w ostatniej chwili i że „udało mu się ograniczyć jej zakres” .
Jak doniósł „The New York Times”, Izrael został zmuszony do wycofania się z powodu nacisków Trumpa, by przestrzegać zawieszenia broni i nie wykolejać delikatnych negocjacji amerykańsko-irańskich . Netanjahu stanął przed prostym wyborem: wstrzymać eskalację albo działać bez amerykańskiego wsparcia .
Jeszcze przed odwołaniem generalnego uderzenia, w odpowiedzi na irańskie pociski wystrzelone poprzedniej nocy, Izrael przeprowadził wcześniej tego ranka dwie fale ataków .
Pierwsza fala: Celem były systemy obrony powietrznej, wyrzutnie rakiet i infrastruktura wojskowa w centralnym i zachodnim Iranie. Uderzono w obiekty w okolicach Isfahanu, Kermanszah, Karadżu, Tabrizu i w pobliżu lotniska Mehrabad . Jeden z celów w Isfahanie stanowił zakład produkcji dronów .
Druga fala: W znaczącej eskalacji Izrael uderzył w kompleks petrochemiczny Mahshahr w południowo-zachodnim Iranie, co było pierwszym atakiem na infrastrukturę energetyczną od kwietniowego zawieszenia broni .
Łącznie trafiono około 15 obiektów wojskowych w miastach takich jak Teheran, Isfahan, Tabriz, Karadż i Kermanszah . Irańskie media państwowe poinformowały o co najmniej 15 rannych osobach .
W ciągu kilku godzin od wymiany ognia obie strony ogłosiły wstrzymanie działań – choć każda z nich ostrzegła, że ta pauza jest warunkowa.
Wybuch wrogości z 8 czerwca groził zerwaniem trwających amerykańsko-irańskich negocjacji pokojowych, ale zamiast tego zdawał się przyspieszyć dyplomację .
Trump wezwał obie strony do „natychmiastowego zaprzestania ostrzału” i podkreślał, że USA czynią postępy w rozmowach . Do 12–13 czerwca premier Pakistanu oświadczył, że porozumienie o zakończeniu wojny jest bliższe niż „kiedykolwiek wcześniej” . 14 czerwca Trump i Iran ogłosili porozumienie o zakończeniu wojny i ponownym otwarciu Cieśniny Ormuz, a jego formalne podpisanie zaplanowano na 19 czerwca w Szwajcarii .
USA i Iran podpisały ramowe porozumienie o zawieszeniu broni 15 czerwca, choć główne kwestie – irański program nuklearny, zniesienie sankcji i Cieśnina Ormuz – pozostawiono do dalszych negocjacji . Do 16 czerwca Iran zasygnalizował, że rozmowy o jego programie nuklearnym prawdopodobnie rozpoczną się jeszcze w tym tygodniu, a Trump oświadczył, że Cieśnina Ormuz zostanie „całkowicie otwarta” po sfinalizowaniu umowy .
Co znamienne, Izrael nie był stroną powstającego amerykańsko-irańskiego memorandum .
Odwołany atak z 8 czerwca obnażył zarówno zapalną naturę konfliktu, jak i decydującą rolę Waszyngtonu w powstrzymywaniu swojego najbliższego sojusznika – przy okazji przyspieszając osobny proces pokojowy, który pozostawił Jerozolimę na bocznym torze.