Zawarte porozumienie ma charakter ramowy – otwiera 60-dniowe okno na szczegółowe negocjacje techniczne i polityczne, które doprowadzić mają do trwałego zawieszenia broni i uregulowania innych spornych kwestii, w tym irańskiego programu nuklearnego i balistycznego .
Równolegle do ogłoszenia rozejmu, europejscy sojusznicy USA przedstawili plany wielonarodowej misji morskiej, która ma na celu oczyszczenie cieśniny Ormuz z min oraz zapewnienie eskorty dla statków handlowych. Zgodnie z ustaleniami, na czele operacji staną Wielka Brytania i Francja .
Planiści wojskowi z ponad 15 państw przygotowali już gotowe schematy operacyjne . Francuski prezydent Emmanuel Macron zadeklarował, że lotniskowiec Charles de Gaulle może zostać skierowany w rejon cieśniny w ciągu dwóch do trzech dni od wydania rozkazu
. Obok Francji i Wielkiej Brytanii, publicznego poparcia misji udzieliły także Niemcy oraz Włochy
.
Liderzy europejscy przybyli do Évian, by uzyskać formalną zgodę prezydenta Trumpa na rozmieszczenie międzynarodowych sił morskich . Macron podkreślił, że G7 „dołoży wszelkich starań, aby porozumienie [USA-Iran] zostało wdrożone, a cieśnina Ormuz została ponownie otwarta w pokojowy sposób”
.
Mimo entuzjazmu, który towarzyszył ogłoszeniu rozejmu, już podczas pierwszego dnia szczytu wyraźnie zarysowały się poważne przeszkody na drodze do pełnej stabilizacji.
Sprzeciw Teheranu wobec obcych sił. Dyplomaci obecni na szczycie nie kryli, że kluczową przeszkodą jest stanowisko samego Iranu. Teheran wielokrotnie sygnalizował, że nie zaakceptuje obecności zagranicznych jednostek wojskowych w cieśninie Ormuz. Zamiast tego Iran może próbować narzucić opłaty tranzytowe na przepływające statki . Ten punkt uznawany jest przez europejskie stolice za „czerwoną linię” i pozostaje całkowicie nierozwiązany
.
Brak szczegółów porozumienia. Pełen tekst memorandum of understanding nie został opublikowany. Liderzy G7 z niecierpliwością oczekiwali na poznanie konkretnych zapisów – wiele szczegółów nie zostało jeszcze ujawnionych sojusznikom . Ta niepewność rodzi pytania o trwałość 60-dniowego zawieszenia broni, szczególnie w kontekście kontynuowania izraelskich działań ofensywnych w Libanie
.
Jak donoszą agencje, liderzy G7 od pierwszych godzin szczytu skupiali się na tym, „aby zapobiec niemal natychmiastowemu załamaniu się delikatnego porozumienia amerykańsko-irańskiego” .
Szczyt w Évian-les-Bains jest więc areną nie tylko dyplomatycznego świętowania przełomu, ale przede wszystkim żmudnych negocjacji nad jego realizacją. Rozpoczęty w poniedziałek 15 czerwca szczyt potrwa do 17 czerwca . Wszystkie strony będą dążyć do skonkretyzowania planu odminowania, uzgodnienia mandatu dla sił morskich i przekonania Iranu do współpracy przy zapewnieniu swobody żeglugi. Najbliższe dni pokażą, czy ogłoszony w cieniu francuskich Alp „deal stulecia” faktycznie przywróci spokój na kluczowym szlaku naftowym świata.