Taki przekaz oznaczałby, że według rosyjskiej wersji wydarzeń to Kijów miałby wystąpić z inicjatywą i udać się do stolicy Rosji. Nie wiadomo, czy Ukraina zaakceptowałaby taką formułę rozmów.
Trump miał powiedzieć Putinowi, że zakończenie wojny w Ukrainie jest niezwykle ważne i że chce pomóc w osiągnięciu porozumienia. Według relacji Kremla amerykański prezydent deklarował również gotowość do wykorzystania swoich wpływów wobec Kijowa .
Jeszcze tego samego dnia Trump rozmawiał telefonicznie z Zełenskim. Ukraiński prezydent poinformował później, że omówili „wiele kluczowych spraw, w tym oczywiście pokój”, i że temat został przeanalizowany „dość szczegółowo” . Obie rozmowy odbyły się tuż przed szczytem G7, na którym Ukraina miała być jednym z najważniejszych tematów.
Znaczna część rozmowy Trumpa z Putinem dotyczyła przygotowywanego memorandum of understanding, czyli porozumienia określającego ramy współpracy między Stanami Zjednoczonymi a Iranem .
Dwa dni wcześniej Iran opublikował 14-punktowy projekt porozumienia w sprawie zakończenia konfliktu. Dokument przewidywał m.in. zniesienie amerykańskiej blokady morskiej w ciągu 30 dni oraz wycofanie sił USA z obszarów graniczących z Iranem . 14 czerwca Trump ogłosił zawarcie ramowego porozumienia z Teheranem .
Uszakow przekazał, że Trump określił umowę jako bliską finalizacji i spodziewał się ogłoszenia wyników „trudnych, ale ostatecznie udanych negocjacji” jeszcze tego samego dnia . Według relacji Kremla przywódcy rozmawiali o memorandum nie tylko jako o porozumieniu dwustronnym, lecz także jako o potencjalnym modelu rozwiązywania innych konfliktów i odbudowy kontaktów amerykańsko-rosyjskich .
Po rozmowie Kreml potwierdził, że specjalny wysłannik Trumpa Steve Witkoff oraz Jared Kushner, zięć amerykańskiego prezydenta, w najbliższym czasie ponownie odwiedzą Moskwę. Tematem mają być dalsze rozmowy dotyczące Ukrainy .
Uszakow zaznaczył, że obaj mężczyźni są obecnie mocno zaangażowani w negocjacje dotyczące Iranu, ale mają wrócić do Rosji w ramach wznowionych działań dyplomatycznych .
Planowana wizyta jest wynikiem trwających od miesięcy kontaktów. Witkoff i Kushner zabiegali o spotkanie z Putinem już w styczniu 2026 roku . 3 czerwca rozmawiali telefonicznie z Kiriłłem Dmitrijewem, rosyjskim wysłannikiem ds. inwestycji i współpracy gospodarczej . Jeszcze 9 czerwca Kreml informował, że nie ustalono dokładnej daty, choć Moskwa jest gotowa przyjąć ich „w każdej chwili” . Po rozmowie Trumpa z Putinem niepewność dotycząca terminu najwyraźniej ustąpiła miejsca konkretnym przygotowaniom.
Telefon odbył się w wyjątkowo napiętym momencie. Tego samego dnia ukraińskie ataki dronowe doprowadziły do śmierci dwóch osób na terytorium Rosji, przypominając, że mimo dyplomatycznych deklaracji wojna pozostaje bardzo niestabilna .
Znaczenie miał również termin rozmów. Połączenia Trumpa z Putinem i Zełenskim przeprowadzono dzień przed szczytem G7, podczas którego spodziewano się dyskusji zarówno o Ukrainie, jak i o porozumieniu USA–Iran .
Z relacji przedstawicieli Kremla wynika, że Trump deklarował gotowość do przekonywania europejskich sojuszników oraz władz w Kijowie do wynegocjowanego rozwiązania. Uszakow sugerował, że prezydent USA może wykorzystać forum G7 do promowania takiego stanowiska .
Dla Zełenskiego sytuacja była politycznie trudna. Przyjęcie warunkowego zaproszenia oznaczałoby podróż do Moskwy w roli strony, która ma zabiegać o spotkanie. Odrzucenie tej formuły mogłoby natomiast zostać przedstawione przez Rosję jako przeszkoda na drodze do pokoju. Na tym właśnie polegała stawka rozmowy, która zaczęła się od urodzinowych życzeń, a zakończyła jako wielowątkowa próba ustawienia nowej agendy dyplomatycznej.