27 kwietnia 2026 roku Narodowa Komisja Rozwoju i Reform (NDRC) ogłosiła, że zablokowała przejęcie ze względów bezpieczeństwa narodowego i formalnie nakazała Mecie rozwiązanie umowy . NDRC powołała się na naruszenie przepisów o inwestycjach zagranicznych i transferze technologii, nie podając jednak dokładniejszych wyjaśnień
. Był to pierwszy przypadek, gdy Chiny wymusiły cofnięcie już zamkniętego przejęcia przez amerykańskiego giganta technologicznego
. Analitycy prawni zauważyli, że zakaz został wydany na mocy chińskich Środków Przeglądu Bezpieczeństwa Inwestycji Zagranicznych (ang. Foreign Investment Security Review Measures), co sygnalizuje nową, agresywną gotowość do interweniowania w sfinalizowanych transakcjach
.
Według doniesień, Pekin dał Mecie i Manus wstępny, kilkutygodniowy termin na anulowanie umowy i przywrócenie aktywów Manus w Chinach do pierwotnego stanu .
Do czerwca 2026 roku Meta podjęła zdecydowane działania, by zdemontować integrację. Najbardziej namacalne kroki w kierunku pełnej dezinwestycji obejmowały :
To rozdzielenie zostało opisane jako „najbardziej konkretny krok” podjęty w odpowiedzi na nakaz dezinwestycji wydany przez Pekin około dwa miesiące wcześniej .
Podczas gdy Meta zrywała więzi po swojej stronie, trzej współzałożyciele Manus – Xiao Hong, Ji Yichao i Zhang Tao – rozpoczęli pracę nad swoją częścią równania: odkupieniem firmy .
Pod koniec maja 2026 roku agencja Bloomberg poinformowała, że założyciele badają możliwość pozyskania około 1 miliarda dolarów od zewnętrznych inwestorów, aby odkupić Manus od Mety i pokryć koszty separacji . Runda finansowania wyceniałaby firmę na poziomie zbliżonym do tego, co Meta pierwotnie zapłaciła – czyli około 2 miliardów dolarów – a założyciele podobno byli skłonni dołożyć własne środki, by sfinansować ewentualny niedobór w finansowaniu zewnętrznym
.
Plan miał na celu spełnienie żądania Pekinu przy jednoczesnym przywróceniu Manus jako niezależnego podmiotu, potencjalnie w ramach chińskiej struktury partnerskiej z przyszłą ofertą publiczną na giełdzie w Hongkongu . Rozmowy z potencjalnymi inwestorami trwały już pod koniec maja 2026 roku
.
Sprawa Manus nie wystąpiła w izolacji. W miesiącach poprzedzających blokadę Pekin wprowadził kilka równoległych środków, które sygnalizują twardsze stanowisko wobec wycieków technologii, mobilności talentów i zagranicznych inwestycji w AI.
26 maja 2026 roku Bloomberg podał, że Chiny rozszerzyły ograniczenia w podróżach międzynarodowych na najlepszych specjalistów AI pracujących w firmach prywatnych – w tym w Alibabie i DeepSeek – po raz pierwszy . Wybrani założyciele, badacze i kadra kierownicza uznani za strategicznie ważnych dla kraju muszą teraz uzyskać zgodę rządu przed wyjazdem za granicę
. Była to znacząca eskalacja w stosunku do wcześniejszych restrykcji, które dotyczyły głównie personelu związanego z państwem i naukowców nuklearnych
.
Polityka ta jest powszechnie interpretowana jako próba zapobieżenia wyciekowi technologii i drenażowi mózgów w obliczu zaostrzającej się rywalizacji w dziedzinie AI między USA a Chinami . Formalizuje ona trend, który po cichu rozprzestrzeniał się od ponad roku: już w marcu 2025 roku chińskie władze doradzały czołowym założycielom i badaczom AI, aby unikali podróży do Stanów Zjednoczonych
.
1 czerwca 2026 roku Rada Państwa Chin opublikowała nowe przepisy zaostrzające kontrolę nad inwestycjami wychodzącymi (ang. outbound investment) w kluczowych sektorach, w tym w sztucznej inteligencji i technologiach związanych z bezpieczeństwem narodowym . Regulacje te nastąpiły po zablokowaniu transakcji Meta-Manus i wpisują się w szerszy schemat konsolidowania przez Pekin narzędzi przymusu ekonomicznego – w tym kontroli eksportu, sankcji i zakazów wyjazdu – w celu utrzymania kontroli nad strategicznie ważnymi technologiami i firmami
.
Przepisy te jasno pokazały, że chińskie startupy AI – nawet te zarejestrowane za granicą – pozostają w pełni w zasięgu chińskiego aparatu kontroli transferu technologii i przeglądu bezpieczeństwa narodowego .
Decyzja w sprawie Manus jest powszechnie postrzegana jako przełomowa. To pierwszy raz, kiedy sfinalizowana transakcja została nakazana do cofnięcia na mocy chińskich Środków Przeglądu Bezpieczeństwa Inwestycji Zagranicznych . Analitycy spodziewają się, że sprawa ta odstraszy innych chińskich przedsiębiorców od poszukiwania partnerstw lub wyjścia z inwestycji z zagranicznymi nabywcami oraz radykalnie zwiększy złożoność prawną wszelkich przyszłych transgranicznych transakcji AI z udziałem podmiotów powiązanych z Chinami
.
Wymuszone cofnięcie transakcji wysyła jasny sygnał: Pekin uważa talenty, technologię i firmy AI za narodowe aktywa strategiczne i jest gotów użyć agresywnych uprawnień regulacyjnych, aby utrzymać je pod chińską kontrolą – nawet po zamknięciu umowy.