Alodid stanął przed sądem magistrackim w Belfaście w środę 10 czerwca. Przedstawiono mu zarzuty usiłowania zabójstwa, gróźb pozbawienia życia pracownika brytyjskiej służby zdrowia (NHS) oraz posiadania noża. Mężczyzna odmówił skorzystania z pomocy prawnej i za pośrednictwem tłumacza języka arabskiego nie ustosunkował się do zarzutów. Sąd zdecydował o jego aresztowaniu na okres czterech tygodni .
Jeszcze przed rozprawą sądową, we wtorek wieczorem, wybuchła przemoc. Zamaskowani mężczyźni podpalali domy, w których – jak sądzili – mieszkali imigranci, podpalili autobus i atakowali policję kamieniami oraz innymi przedmiotami . Zamieszki trwały również drugiej nocy, w środę. Gdy sytuacja została opanowana, bilans był druzgocący: dwunastu rannych policjantów i szesnaście aresztowań jednej tylko nocy
. Do 13 czerwca liczba aresztowanych wzrosła do 23, a 17 osobom postawiono zarzuty, w tym 18-latkowi oskarżonemu o udział w rozruchach na tle powszechnym
. Rodzina Stephena Ogilvie publicznie potępiła rasistowską przemoc, podkreślając cenny wkład imigrantów w życie Wielkiej Brytanii
.
W trakcie zamieszek organizacja Center for Countering Digital Hate (CCDH) opublikowała raport ilościowo opisujący rolę Elona Muska w szerzeniu podżegających treści. Kluczowe badanie, zatytułowane "The Owner Amplifier" (Właściciel jako megafon), przeanalizowało próbkę 92 postów z trzech prominentnych kont na platformie X: Elona Muska, skrajnie prawicowego aktywisty Tommy'ego Robinsona oraz lidera ugrupowania Restore Britain, Ruperta Lowe'a .
Analiza ujawniła, że te trzy konta wygenerowały oszałamiającą liczbę 115,4 miliona wyświetleń. Same posty Elona Muska stanowiły 55% tej liczby, gromadząc ponad 64 miliony wyświetleń . Zamiast ograniczać zasięg szkodliwych materiałów, konto Muska – najczęściej obserwowane na platformie, z ponad 240 milionami obserwujących – aktywnie wzmacniało antyimigranckie narracje, docierając z nimi do milionów użytkowników
. Musk osobiście udostępnił post Tommy'ego Robinsona, który ogłaszał miejsca protestów, oraz inny, autorstwa Restore Britain, z przesłaniem: "Nie zawieraj pokoju ze złem. Zniszcz je"
.
Poza samą liczbą wyświetleń, CCDH zidentyfikowało w komentarzach pod tymi postami prawdziwą „eksplozję wezwań do przemocy”. Śledczy organizacji wykryli 3930 komentarzy zawierających jednoznaczne nawoływania do przemocy, w tym wezwania do linczu i innych przestępstw przeciwko imigrantom. Spośród nich 240 stanowiło bezpośrednie odpowiedzi na posty Muska . Dane te wpisały się w szerszy schemat zidentyfikowany przez CCDH, które już wcześniej ustaliło, że platforma X nie reaguje na 97% zgłoszonych postów nawołujących do przemocy wobec imigrantów lub muzułmanów
.
Odrębne badanie koalicji na rzecz bezpieczniejszego internetu (CSOH) wykazało, że w szerszym zbiorze danych treści antyimigranckie na platformie X zgromadziły 1,51 miliarda wyświetleń i 1,53 miliarda całkowitych interakcji, w tym 11,5 miliona polubień i 3,17 miliona udostępnień .
W miarę narastania krytyki Musk odpowiedział wyzywająco. Odrzucił oburzenie jako przesadzoną reakcję, twierdząc, że jego krytycy po prostu szukają "jakiegokolwiek pretekstu do cenzury" . W charakterystycznym dla siebie geście, zarówno jego posty, jak i posty postaci, które wzmacniał, pozostały w sieci, nawet gdy brytyjski regulator telekomunikacyjny Ofcom ostrzegał platformy społecznościowe przed ich obowiązkami prawnymi.
Brytyjski regulator mediów, Ofcom, zareagował na kryzys błyskawicznie. 10 czerwca opublikował list otwarty przypominający platformom społecznościowym o ich obowiązkach prawnych wynikających z Ustawy o bezpieczeństwie w sieci z 2023 roku. Zgodnie z nią platformy muszą „oceniać i ograniczać ryzyko nielegalnych działań”, w tym „treści stanowiących przejaw podżegania do nienawiści lub prowokowania przemocy” . Minister technologii Liz Kendall ogłosiła również, że zwróciła się do Ofcomu o „pilne omówienie” z platformą X i innymi serwisami sposobu, w jaki zamierzają one przestrzegać prawa
.
Ręce brytyjskiego rządu były jednak związane w kwestii natychmiastowych sankcji. Zgodnie z obowiązującym prawem, formalne działania egzekucyjne wobec platformy X mogłyby zająć co najmniej dwa miesiące . W odpowiedzi rząd przystąpił do nowelizacji Ustawy o bezpieczeństwie w sieci, aby dać Ofcomowi silniejsze, nadzwyczajne uprawnienia do nakazywania szybkiego usuwania podżegających treści „w czasach kryzysu”. Minister Liz Kendall oświadczyła, że nowe przepisy zmuszą platformy do „szybszego działania w celu usuwania nielegalnych treści krążących w czasach kryzysu”, choć zmiany miały wejść w życie najwcześniej w połowie lipca
.
Ostatni rozdział tej historii rozegrał się w szokująco nieprzystającym momencie. 12 czerwca 2026 roku firma kosmiczna Elona Muska, SpaceX, zadebiutowała na giełdzie Nasdaq pod symbolem SPCX w ramach największej pierwszej oferty publicznej (IPO) w historii. IPO pozwoliło pozyskać 75 miliardów dolarów ze sprzedaży 555,6 miliona akcji po 135 dolarów za sztukę, co dało SpaceX wartość rynkową na poziomie około 1,77 biliona dolarów . Pierwszego dnia notowań akcje podskoczyły o blisko 19%, zamykając się na poziomie około 161 dolarów i windując wartość firmy do około 2,1 biliona dolarów
.
Jako największy akcjonariusz, posiadający około 40% udziałów, Musk zobaczył, jak jego majątek netto szybuje w górę na papierze. Magazyn Forbes oszacował jego fortunę na około 1,1 biliona dolarów, czyniąc go pierwszą osobą w historii, której majątek przekroczył bilion dolarów . Ten astronomiczny kamień milowy finansowy stał w jaskrawym kontraście do scen z Irlandii Północnej i doniesień CCDH o zalewie mowy nienawiści na należącej do niego platformie. Kontrast ten wywołał intensywną krytykę na arenie międzynarodowej
.
Comments
0 comments