Handel akcjami rozpoczął się późnym rankiem. Kurs otwarcia wyniósł 150 USD, co już wtedy oznaczało 11-procentowy wzrost. W trakcie sesji akcje osiągnęły maksimum na poziomie 176,52 USD, by ostatecznie zamknąć dzień na wspomnianym poziomie 160,95 USD . Debiut przebiegł sprawnie, bez problemów technicznych, które towarzyszyły np. wejściu na giełdę Meta (wówczas Facebook) w 2012 roku
.
Kluczem do zostania bilionerem był pakiet akcji SpaceX należący do Muska. Szacuje się, że po IPO kontroluje on od 38% do 42% firmy, co zapewnia mu około 82% praw głosu dzięki dwuklasowej strukturze akcji . W dniu debiutu wartość samego tego pakietu wahała się, w zależności od źródła, od około 766 do 870 miliardów dolarów
.
Gdy do tego dodamy jego udziały w Tesli (wówczas warte ok. 280 miliardów dolarów) oraz inne aktywa, łączny majątek netto Muska przekroczył magiczną granicę biliona dolarów. Większość szacunków, w tym magazynu Forbes, wskazywała na kwotę około 1,1 biliona dolarów . Dziennikarze Bloomberg oszacowali z kolei, że już w czwartek, po ustaleniu ceny IPO, majątek Muska wzrósł o około 188 miliardów dolarów
.
SpaceX z miejsca przebiło wyceną Teslę, stając się tym samym najcenniejszym pojedynczym aktywem w portfelu Muska i lokomotywą jego bezprecedensowej fortuny . W relatywnym ujęciu, majątek Muska odpowiadał wówczas ponad 3% PKB Stanów Zjednoczonych
.
Nie wszyscy analitycy podzielali euforię inwestorów. SpaceX, które obok rakiet i satelitów Starlink mocno stawia na sztuczną inteligencję, jest firmą przynoszącą straty. Analitycy z Morningstar i CFRA Research zwracali uwagę, że wycena na poziomie 1,77 biliona dolarów przed debiutem – oparta na mnożniku 52 razy przewyższającym przychody – jest „oderwana od rzeczywistości”, ponieważ opiera się na bardzo optymistycznych, przyszłych prognozach, a nie na obecnych fundamentach finansowych . Mimo to, w dniu debiutu inwestorzy detaliczni i instytucjonalni zdawali się ignorować te przestrogi, napędzając kurs akcji w górę.
Comments
0 comments