Dla personelu niezwiązanego bezpośrednio z walką, służącego na tyłach, minimalna pensja podstawowa wzrasta z 20 000 do 30 000 hrywien miesięcznie . Celem tej podwyżki jest zrównanie żołdu z przeciętnym miesięcznym wynagrodzeniem w kraju, które w czasie wojny systematycznie rosło
.
Dla żołnierzy piechoty na pierwszej linii skok jest o wiele bardziej spektakularny. Średnie miesięczne wynagrodzenie wyniesie teraz około 300 000 hrywien, w porównaniu do poprzednich około 170 000 hrywien . Po uwzględnieniu dodatkowych premii bojowych, niektóre źródła podają, że całkowite miesięczne wynagrodzenie piechoty na froncie może sięgnąć nawet 460 000 hrywien
.
Rząd zobowiązał się do rozpoczęcia wypłat tych wyższych należności już w czerwcu 2026 roku, po zatwierdzeniu ostatecznych mechanizmów wdrożeniowych przez Gabinet Ministrów .
Najważniejszą reformą strukturalną jest wprowadzenie kontraktów na czas określony, co de facto kończy erę „bezterminowej” służby w stanie wojennym dla personelu piechoty i oddziałów szturmowych .
Kontrakty te opisywane są jako „znacząco wzmocnione”, oferujące wyższe gwarantowane wynagrodzenie i premie powiązane bezpośrednio z efektywnością w walce . Po zakończeniu kontraktu żołnierze otrzymają gwarancję odroczenia od dalszej mobilizacji
. Cały proces kontraktowy będzie można przejść cyfrowo za pośrednictwem aplikacji „Armia+”, co przyspieszy rekrutację i zmniejszy biurokrację
.
Reforma obejmuje też specjalną, przyspieszoną ścieżkę powrotu dla żołnierzy, którzy samowolnie opuścili jednostkę (AWOL) – jeden z najbardziej uporczywych i demoralizujących problemów tej wojny. Umożliwia im ona podpisanie nowego kontraktu i powrót do swoich oddziałów na ulepszonych warunkach .
Jednym z kluczowych postulatów żołnierzy i ich rodzin było wyznaczenie jasnego końca służby. Reforma wprowadza mechanizm stopniowej demobilizacji i zwalniania personelu, który walczy najdłużej . Chociaż dokładny harmonogram jest nadal dopracowywany przez Ministerstwo Obrony, zasada została ustanowiona: ci, którzy przez lata dźwigali największy ciężar, w końcu otrzymają przewidywalną ścieżkę powrotu do życia cywilnego
.
Zełenski wyraźnie polecił rządowi rozpoczęcie dedykowanej kampanii mającej na celu aktywny werbunek zagranicznych ochotników do Sił Zbrojnych Ukrainy . Rząd zatwierdzi konkretny mechanizm dla tej inicjatywy, a co istotne, zagraniczni ochotnicy będą służyć na dokładnie takich samych warunkach kontraktowych co ukraiński personel
. Sygnalizuje to dążenie do profesjonalizacji i uregulowania roli Legii Międzynarodowej w strukturze sił zbrojnych.
Siła finansowa, która stoi za reformą, pochodzi z rekordowego budżetu obronnego. 10 czerwca 2026 roku Rada Najwyższa Ukrainy zatwierdziła poprawki, które zwiększają budżet na bezpieczeństwo i obronę na 2026 rok do bezprecedensowego poziomu 4,4 biliona hrywien (około 85–98 miliardów euro), co stanowi wzrost o 1,56 biliona hrywien (około 34,7 miliarda dolarów amerykańskich) w stosunku do pierwotnego budżetu .
Z tej ogromnej sumy, 2,3 biliona hrywien przeznaczono na zakup broni i sprzętu wojskowego, a ponad 1,45 biliona hrywien dedykowane jest wyłącznie na żołd dla wojska .
To zwiększenie budżetu jest możliwe tylko dzięki pożyczce w wysokości 90 miliardów euro od Unii Europejskiej na lata 2026–2027. Zatwierdzona przez Parlament Europejski 11 lutego 2026 roku i sfinalizowana przez Radę UE w kwietniu, pożyczka dzieli się na 60 miliardów euro na obronność i 30 miliardów euro na pomoc makrofinansową i wsparcie budżetowe . Ukraina spodziewa się, że w tym roku otrzyma transze w wysokości 45 miliardów euro, z czego 31,8 miliarda euro trafi bezpośrednio na potrzeby obrony i bezpieczeństwa
. Pożyczki mają strukturę kredytu z ograniczonym regresem, co oznacza, że Ukraina będzie zobowiązana do ich spłaty dopiero po otrzymaniu reparacji od Rosji
.
Oprócz zaplanowanych kwot budżetowych, Ukraina stara się również o dodatkowe 20 miliardów dolarów od swoich sojuszników na zakup broni .
Ta reforma stanowi najbardziej kompleksową przebudowę systemu służby wojskowej Ukrainy od początku inwazji na pełną skalę. Bezpośrednio mierzy się z najpoważniejszym wewnętrznym wyzwaniem wojny: utrzymaniem wystarczającej liczby wyszkolonych i zmotywowanych żołnierzy piechoty na froncie.
Oferując znacząco wyższe pieniądze, jasne ramy czasowe służby oraz gwarantowaną datę jej zakończenia, rząd dąży do poprawy retencji doświadczonych żołnierzy oraz przyciągnięcia nowych ochotników. Dodanie zagranicznych bojowników na sformalizowanych kontraktach nadaje nowy wymiar generowaniu sił. Kluczowym testem będzie teraz realizacja – a konkretnie to, jak szybko rząd, Ministerstwo Obrony i dowództwo wojskowe zdołają operacyjnie wdrożyć nowe typy kontraktów, rozpocząć zwiększone wypłaty w czerwcu i zarządzać złożoną logistyką stopniowej demobilizacji przy jednoczesnym kontynuowaniu aktywnych działań bojowych .
Comments
0 comments