Jeśli wjazd na miejsce zbrodni był dramatyczny, to saga ulicy Elder Street w Shoreditch była absurdalnie uporczywa. Między majem a czerwcem 2026 roku, pojazdy kartograficzne Waymo wielokrotnie skręcały w ślepą uliczkę we wczesnych godzinach porannych, a następnie z trudem próbowały z niej wycofać. Mieszkańcy opisywali ten hałas jako „okropną syrenę” i „absurdalną mieszankę dźwięków cofania i wycia alarmów”, rozbrzmiewającą około 4 nad ranem .
Nagranie pokazało białego Jaguara SUV-a, który o 4:15 wjeżdża na krawężnik, próbując wykonać wielopunktowy skręt na wąskiej uliczce . Nawet po nagłośnieniu problemu, miejscowi twierdzili, że przynajmniej jeden pojazd nadal tam wracał
. Waymo przeprosiło za zakłócanie spokoju i poinformowało, że pracuje nad rozwiązaniem problemu
.
Głębszy problem ma charakter systemowy. Pojazdy autonomiczne działają w oparciu o niezwykle szczegółowe mapy, a błędna klasyfikacja ślepej uliczki może wysłać auto w pętlę, której człowiek uniknąłby po jednym błędzie. Fakt, że wiele pojazdów popełniało ten sam błąd przez tygodnie, sugeruje słabość w mapowaniu lub wyznaczaniu trasy, której prosta poprawka czujnika może nie rozwiązać.
W maju 2026 roku kamera samochodowa zarejestrowała robotaksówkę Waymo wjeżdżającą na ruchliwe skrzyżowanie w Dallas na czerwonym świetle i przeciskającą się przez jadące samochody . Nikomu nic się nie stało, ale nagranie błyskawicznie stało się viralem.
Waymo odpowiedziało, że sygnalizator był „mocno przyciemniony”, patrząc z pasa do skrętu w prawo, sugerując raczej problem z percepcją niż z planowaniem trasy . Badacze nie byli jednak przekonani; jeden z nich powiedział CBS News, że technologia wciąż wymaga dopracowania
.
Mniej więcej w tym samym czasie mieszkanka Dallas powiedziała CBS News, że widziała, jak pojazd Waymo nie ustąpił miejsca wozowi strażackiemu, a następnie kontynuował jazdę z prędkością około 30 km/h przez strefę szkolną – mimo że nie była ona aktywna . To ten rodzaj złożonej decyzji (priorytet pojazdu uprzywilejowanego plus przepisy strefy szkolnej), który obnaża luki w zdolności autonomicznych systemów do interpretowania kontekstu sytuacyjnego. Szersze dochodzenie CNN wykazało, że brak ludzkiego operatora wprowadza „nowe ryzyka”, co coraz bardziej niepokoi regulatorów w miarę skalowania działalności przez Waymo
.
Najpoważniejsze wpadki w Teksasie dotyczyły szkolnych autobusów. Od końca 2025 roku kamery monitorujące w autobusach Niezależnego Okręgu Szkolnego Austin (Austin ISD) zarejestrowały pojazdy Waymo nielegalnie wyprzedzające stojące pojazdy z wysuniętymi znakami STOP i migającymi czerwonymi światłami – co najmniej 19 razy od początku roku szkolnego . Policja Austin ISD poinformowała, że pojazdy otrzymały 20 mandatów, a firma początkowo odmówiła wstrzymania operacji do czasu rozwiązania problemu
.
Amerykańska Narodowa Agencja Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego (NHTSA) wszczęła dochodzenie w październiku 2025 roku . W grudniu Waymo dobrowolnie wycofało oprogramowanie, przyznając się do usterki powodującej omijanie przez pojazdy zatrzymanych autobusów szkolnych
. Główny oficer ds. bezpieczeństwa Waymo, Mauricio Peña, oświadczył, że nie doszło do kolizji, ale wizerunkowo – narażenie dzieci w wieku szkolnym, choćby statystyczne – było bardzo szkodliwe
.
22 maja 2026 roku Waymo zawiesiło swoją w pełni autonomiczną usługę robotaksówek w Dallas, Austin, Houston i San Antonio. Powodem były ulewne deszcze i gwałtowne podtopienia, a w internecie pojawiły się nagrania unieruchomionych pojazdów Waymo stojących w wodach powodziowych w Atlancie po burzy .
Firma nazwała to „proaktywnym środkiem bezpieczeństwa”, powołując się na trudne warunki pogodowe w całym Teksasie . Nie odnotowano obrażeń, ale zawieszenie uwypukliło, jak bardzo autonomiczne floty pozostają bezradne w złych warunkach pogodowych – co jest dobrze znaną piętą achillesową systemów percepcji opartych na lidarze i kamerach.
Schemat działania firmy w obliczu tych incydentów jest konsekwentny: przyznać, przeprosić, załatać i – w razie potrzeby – wstrzymać. Firma wydała oficjalne przeprosiny za zakłócanie ciszy nocnej w Londynie . Zawieszono kierowcę bezpieczeństwa zaangażowanego w incydent na miejscu zbrodni
. Dobrowolnie wycofano oprogramowanie ze względu na usterki z autobusami szkolnymi
oraz, wcześniej, wezwano do serwisu 1212 pojazdów ze względu na ryzyko uderzenia w płoty, bramy i łańcuchy
.
Jednak ten schemat rodzi strategiczne pytanie: czy Waymo łata pojedyncze wyjątkowe przypadki, czy są to objawy głębszego deficytu tak zwanego „zdrowego rozsądku”? Raport na temat londyńskich testów zauważa, że chociaż dane Waymo pokazują 12 razy mniej kolizji skutkujących obrażeniami niż u ludzkich kierowców, to incydenty te „obnażają wady 'zdroworozsądkowej' AI w obliczu obaw o bezpieczeństwo” .
Warto zauważyć, że NHTSA zamknęło 14-miesięczne dochodzenie w sprawie Waymo w lipcu 2025 roku, nie stwierdzając problemów systemowych . I w szerszym ujęciu statystycznym, pojazdy autonomiczne są zazwyczaj ogólnie bezpieczniejsze od ludzkich kierowców
. Ale klaster zdarzeń Londyn-Dallas pokazuje, że zaufanie publiczne buduje się nie na średnich dla całej floty, ale na żywych, natychmiast rozprzestrzeniających się momentach, w których technologia wygląda na niebezpiecznie nieprzygotowaną.
Comments
0 comments