11 czerwca 2026 roku Centrum Prognoz Klimatu NOAA (CPC) podniosło status systemu ostrzegania ENSO z „El Niño Watch” (obserwacja) do „El Niño Advisory” (ostrzeżenie), oficjalnie potwierdzając obecność zjawiska
. Co więcej, prognozy CPC oraz Międzynarodowego Instytutu Badawczego (IRI) przy Uniwersytecie Columbia wskazują, że to El Niño ma potencjał, by przerodzić się w historycznie silne „Super El Niño” – pierwsze od pamiętnego epizodu z lat 2015–2016
.
Co to oznacza w praktyce? „Super El Niño” definiuje się jako zdarzenie, w którym anomalia temperatury powierzchni morza w regionie Niño 3.4 utrzymuje się na poziomie +2,0°C lub wyższym
. Niektóre modele sezonowe sugerują, że do końca 2026 roku anomalie w tej strefie mogą przekroczyć +2,5°C, a lokalnie, we wschodniej części Pacyfiku, nawet +3,0°C
. To wartości, jakich nie notowano od 1877 roku
.
Należy jednak zachować nutę ostrożności. NOAA podkreśla, że nadal istnieje „znaczna niepewność co do szczytowej siły El Niño”, a żadna kategoria intensywności nie przekracza obecnie 37% prawdopodobieństwa . Ostateczny wynik zależy od kapryśnych wzorców wiatru i sprzężenia ocean-atmosfera, które są trudne do przewidzenia
.
Choć skala zjawiska wciąż jest owiana nutką niepewności, co do samego jego wystąpienia panuje rzadko spotykana zgodność:
Nadejście silnego El Niño to nie tylko ciekawostka oceanograficzna. To realne zagrożenie dla globalnego bezpieczeństwa żywnościowego, wodnego i gospodarczego. Zjawisko to działa jak wstrząs sejsmiczny dla całej ziemskiej atmosfery, przesuwając strefy opadów i zmieniając trasy prądów strumieniowych
.
El Niño zazwyczaj przynosi zmniejszone opady w tej części świata. Filipińska agencja PAGASA ostrzega przed zwiększonym ryzykiem suszy i okresów suchych, co może mieć katastrofalny wpływ na rolnictwo i zasoby wodne
. Briefing organizacji Welthungerhilfe z 10 czerwca podkreśla poważne implikacje dla bezpieczeństwa żywnościowego w wrażliwych regionach
.
W Stanach Zjednoczonych El Niño wiąże się z przesunięciem prądu strumieniowego, co kieruje wilgotne, sztormowe systemy nad Kalifornię i południowe stany, zwiększając ryzyko powodzi i intensywnych opadów
. Z kolei zmiana wzorców wiatru może tłumić aktywność huraganów na Atlantyku, jednocześnie wzmacniając je na Pacyfiku
.
World Resources Institute (WRI) w raporcie z 3 czerwca alarmuje, że Super El Niño niesie ze sobą zwiększone ryzyko susz, powodzi, cyklonów i ekstremalnych upałów na całym świecie . Susze mogą dotknąć Karaiby, Amerykę Środkową, północną Brazylię, Indie, Indonezję i Australię, podczas gdy powodzie zagrażają Afryce Wschodniej i części Ameryki Południowej
.
Ton komunikatów płynących ze świata nauki i organizacji międzynarodowych jest bezprecedensowo ostry:
Niezależnie od ostatecznej siły, jedno jest pewne: nadchodzące miesiące przyniosą pogodowe wyzwania. Dla Polski bezpośrednie skutki El Niño są trudne do jednoznacznego określenia, jednak zaburzenie globalnych wzorców cyrkulacji może pośrednio wpływać na kształtowanie się anomalii temperatury i opadów także w naszej części Europy . To, co dzieje się na Pacyfiku, nie zostaje na Pacyfiku – to globalny system naczyń połączonych.
Comments
0 comments