Fizyczne karty to łakomy kąsek dla oszustów z kilku powodów. Metody socjotechniczne polegają na manipulacji, by ofiara podyktowała kod telefonicznie. Istnieje też proceder „wyczyszczania kart” – złodzieje naruszają opakowania wystawionych na półkach kart, spisują numery, ponownie je zaklejają i czekają, aż nieświadomy klient aktywuje kartę przy kasie . Zabezpieczenia Valve nie nadążały za ewoluującymi taktykami, przez co firma nazwała wycofanie kart „trudną decyzją”
.
Nie ma mowy o wycofaniu kart z obrotu, ale nie będzie też nowych dostaw. Valve nie wyprodukuje już nowych kart ani nie uzupełni zapasów u sprzedawców, gdy obecne się wyczerpią . Firma szacuje, że wszystkie punkty sprzedaży detalicznej wyprzedadzą zapasy do końca 2026 roku
, choć w poszczególnych sklepach stanie się to w różnym tempie, zależnie od lokalnego popytu. Jeśli planujesz kupić fizyczną kartę na pamiątkę lub jako prezent, okno możliwości powoli się zamyka.
Jeśli masz już fizyczną kartę podarunkową Steam — lub kupisz ją, zanim zniknie z półek — nic się nie zmienia.
Jedyną realną zmianą jest to, że osoby przyzwyczajone do kupowania karty za gotówkę w supermarkecie lub sklepie z elektroniką nie będą już miały takiej możliwości. Ten kanał dystrybucji po prostu zniknie.
Decyzja Valve to głośny symptom znacznie głębszego problemu. Oszustwa związane z kartami podarunkowymi przerodziły się w wielomiliardowe zagrożenie, które zmienia sposób myślenia sprzedawców i platform o całej tej kategorii produktów.
W samych Stanach Zjednoczonych konsumenci stracili około 199 milionów dolarów w wyniku oszustw z kartami podarunkowymi tylko w pierwszych trzech kwartałach 2025 roku, w porównaniu do 158 milionów dolarów w analogicznym okresie rok wcześniej . Karty podarunkowe pojawiają się w mniej więcej co czwartym zgłoszeniu o oszustwie rejestrowanym przez Federalną Komisję Handlu (FTC)
. Zorganizowane grupy przestępcze wyprowadziły ponad miliard dolarów z kart podarunkowych poprzez manipulacje, wykorzystując do tego otwarte ekspozycje sklepowe
. W Wielkiej Brytanii straty z tego tytułu przekroczyły 18,5 miliona funtów w latach 2023-24, a liczba przypadków wzrosła o około 25% w ciągu dwóch lat
.
Słabość jest wpisana w fizyczny model sprzedaży. Większość kart leży na otwartych stojakach przy minimalnym nadzorze, co ułatwia przestępcom zarejestrowanie kodów aktywacyjnych, zanim karta trafi do legalnego nabywcy . Sprzedawcy reagują, wprowadzając opakowania zabezpieczające przed manipulacją i ostrzeżenia dla klientów, ale ekonomia walki z tym prostym, a masowym procederem jest nieubłagana
.
Posunięcie Valve jest o tyle wyjątkowe, że stanowi najbardziej zdecydowaną reakcję w branży: zlikwidować fizyczny produkt, zamiast próbować go łatać. Zamiast tworzyć kolejne tarcia przy kasie, firma całkowicie eliminuje powierzchnię ataku. Dla platformy, która sprzedawała karty detaliczne od 2012 roku, to znaczący odwrót strategiczny — i sygnał, że klasyczne stojaki z kartami podarunkowymi mogą nie przetrwać nawałnicy oszustw bez fundamentalnych zmian .
Światowy rynek kart podarunkowych został wyceniony w tym roku na około 1,42 biliona dolarów, co czyni go gigantycznym celem . W miarę jak straty z oszustw rosną, a kolejne firmy zastanawiają się, czy warto ryzykować obecność na sklepowej półce, decyzja Valve może okazać się nie wyjątkiem, a zapowiedzią tego, dokąd zmierza cała branża.
Comments
0 comments