Krótko mówiąc, OpenAI znalazło się między młotem a kowadłem. Z jednej strony niedawno podniosło ceny GPT-5.5, a z drugiej musi udowodnić przed IPO, że potrafi być rentowne. Jednocześnie zagraża mu agresywne podcinanie cen przez Anthropic w segmencie premium i DeepSeek w segmencie niskokosztowym. A wszystko to przy niespełnionych wewnętrznych celach finansowych i surowej kontroli przed giełdowym debiutem.
Comments
0 comments