Wyniki były uderzające. Uczestnicy korzystający z BCI dopasowanego do geometrii mózgu nauczyli się sterować awatarem w grze wideo w mniej niż godzinę. To jaskrawy kontrast w porównaniu z wcześniejszymi interfejsami opartymi na fMRI w czasie rzeczywistym, które często wymagały nawet 10 długich sesji treningowych na osobę. Co gorsza, w tych starszych systemach około jedna trzecia użytkowników nigdy nie osiągała niezawodnej kontroli .
Nowe podejście zasadniczo wyeliminowało problem „osób nieuczących się”, udowadniając, że szybka i powszechna kontrola BCI jest możliwa, gdy interfejs szanuje naturalną strukturę mózgu .
Zespół wykorzystał funkcjonalny rezonans magnetyczny (fMRI), aby dostarczać neurofeedback w czasie rzeczywistym, koncentrując się konkretnie na korze wzrokowej. Uczestnicy uczyli się modulować aktywność w tym obszarze mózgu wzdłuż wymiarów zidentyfikowanych przez algorytm uczący się struktur geometrycznych. To ukierunkowane podejście jest odejściem od trenowania przypadkowych obszarów mózgu, osadzając BCI w konkretnym, dobrze poznanym układzie nerwowym .
Badanie nie tylko pokazało, co działa, ale także udowodniło, co kończy się porażką. Kiedy BCI celowo zaprojektowano tak, aby działał wbrew naturalnej geometrii mózgu – prosząc uczestników o modulowanie aktywności w wymiarach źle dopasowanych do wewnętrznej struktury neuronalnej – nauka zatrzymywała się w miejscu. Użytkownicy wykazywali niewielką lub żadną poprawę, co doskonale odtworzyło rozczarowujące wyniki poprzednich konstrukcji BCI .
To odkrycie to coś więcej niż tylko techniczny przypis; dostarcza ono przyczynowego wyjaśnienia, dlaczego wcześniejsze nieinwazyjne BCI tak często miały problemy. Barierą nigdy nie była tylko jakość sygnału czy wysiłek użytkownika – było to fundamentalne niedopasowanie między projektem interfejsu a architekturą operacyjną mózgu.
Badania były interdyscyplinarnym wysiłkiem na Uniwersytecie Yale. Jego pierwszą autorką była Erica Busch, niedawna doktorantka. Autorami korespondującymi są Smita Krishnaswamy z wydziałów Genetyki i Informatyki Yale oraz Nicholas Turk-Browne z Wydziału Psychologii. Współautorami są również E. Chandra Fincke i Guillaume Lajoie .
Implikacje wykraczają daleko poza gry wideo. Autorzy twierdzą, że każda neurotechnologia zaprojektowana do interakcji z mózgiem – czy to pomagająca osobom z zaburzeniami ruchowymi lub komunikacyjnymi, opracowująca terapie na depresję lub stany lękowe, czy budująca urządzenia konsumenckie nowej generacji – będzie skuteczniejsza, jeśli zostanie zbudowana wokół naturalnej geometrii mózgu. Badanie to wyznacza plan, jak uczynić te interwencje szybszymi, skuteczniejszymi i bardziej dostępnymi .
Ta filozofia projektowania, stawiająca na pierwszym miejscu człowieka i zgodność z geometrią, może stanowić punkt zwrotny. Jak sugerował jeden z artykułów na temat tych badań, być może już niedługo tradycyjny kontroler do gier wideo odejdzie do lamusa – nie z powodu jednego urządzenia, ale z powodu mądrzejszego sposobu słuchania mózgu .
Comments
0 comments