Z dokumentu wynikało, że w pełni rozwodniona liczba akcji spółki wynosi około 13,08 miliarda, a nie 11,87 miliarda, na których giełdy oparły swoje początkowe kontrakty – rozbieżność rzędu około 10% . Ponieważ wycena każdego kontraktu była zakotwiczona w starych szacunkach, to ujawnienie zmusiło każdą większą giełdę do przeprowadzenia „rebase’u” swoich kontraktów, tworząc przejściowe zaburzenia cen i gorączkę arbitrażu między platformami.
SpaceX, zarejestrowany w Teksasie, rozpocznie notowania na Nasdaq pod tickerem SPCX 12 czerwca 2026 roku, a cena zostanie ostatecznie ustalona 11 czerwca . Firma zdecydowała się na ofertę o stałej cenie 135 dolarów za akcję zamiast tradycyjnego budowania księgi popytu w przedziale cenowym – co jest nietypowym ruchem jak na IPO tej skali
.
Według doniesień, głównymi subemitentami są Goldman Sachs, Morgan Stanley, Bank of America, Citigroup, J.P. Morgan oraz Barclays . Oferta spotkała się z dramatyczną nadsubskrypcją – popyt podobno sięgnął około 150 miliardów dolarów, czyli mniej więcej dwukrotności dostępnych akcji
.
Inwestorzy detaliczni otrzymują niespotykanie szeroki dostęp. Od 25% do 30% oferty, czyli akcje o wartości od około 18,75 do 22,5 miliarda dolarów, jest zarezerwowane dla indywidualnych nabywców za pośrednictwem platform takich jak Fidelity, Charles Schwab, Robinhood, SoFi i E*TRADE . CNBC zauważa, że ostateczne mechanizmy przydziału akcji dla inwestorów indywidualnych pozostawały nieco płynne pod koniec roadshow, co dodaje element niepewności
.
Struktura korporacyjna SpaceX spotkała się z ostrą krytyką ze strony inwestorów instytucjonalnych i strażników ładu korporacyjnego. Firma stosuje system dwóch klas akcji: oferowane publicznie akcje klasy A dają jeden głos, podczas gdy akcje klasy B, utrzymywane przez insiderów, dają dziesięć głosów na akcję . Elon Musk, który posiada około 42% kapitału, będzie po debiucie kontrolował około 79% praw głosu
.
Program ładu korporacyjnego Harvard Law School opisał tę strukturę jako jedno z „najbardziej sprzyjających zarządowi” rozwiązań w historii IPO, ostrzegając, że rejestracja w Teksasie i zapisy statutu dają Muskowi ogromną swobodę przy minimalnej odpowiedzialności przed akcjonariuszami . Rada Inwestorów Instytucjonalnych (CII) wysłała 9 czerwca formalny list do SpaceX, argumentując, że połączenie dwóch klas akcji i ograniczeń w dochodzeniu praw przez akcjonariuszy pozostawia inwestorom publicznym „niewielką zdolność do pociągnięcia zarządu i kierownictwa do odpowiedzialności”
. Analitycy Morningstar dodali, że obawy wykraczają poza prawa głosu i dotyczą samego składu rady nadzorczej, zauważając, że struktura ta „pozwala Muskowi decydować zasadniczo o wszystkim”
.
Krytycy wskazują również na konkretny zapis statutu: Musk może zostać odwołany ze stanowiska CEO lub przewodniczącego jedynie w głosowaniu posiadaczy akcji klasy B, które sam kontroluje, co w praktyce oznacza, że tylko Elon Musk może zwolnić Elona Muska .
Najbardziej chaotycznym rozdziałem sagi handlu przed IPO było dostosowanie kontraktów (rebase), wywołane zaktualizowaną liczbą akcji SpaceX.
Binance uruchomił swój kontrakt perpetualny SPCXUSDT typu pre-IPO 21 maja 2026 roku, konstruując go w oparciu o szacowaną liczbę 11,87 miliarda akcji – ówczesny konsensus . W warunkach giełda wyraźnie ostrzegła, że jeśli ostateczna liczba akcji będzie odbiegać od szacunków o więcej niż 3%, nastąpi dostosowanie kontraktu
. Gdy poprawiony formularz S-1A SpaceX z 1 czerwca wykazał 13,08 miliarda w pełni rozwodnionych akcji, odchylenie przekroczyło próg 3% i Binance potwierdziło, że rebase nastąpi
.
8 czerwca Binance przeprowadziło rebase w proporcji 1,1 – stosunek rzeczywistej liczby akcji (13,08 mld) do liczby szacunkowej (11,87 mld) . W praktyce wszystkie otwarte pozycje oraz cena odniesienia kontraktu zostały pomnożone przez 1,1. Trader trzymający 100 kontraktów o wartości nominalnej 15 000 dolarów po rebasie posiadał 110 kontraktów o proporcjonalnie niższej cenie odniesienia, co utrzymało całkowitą wartość pozycji bez zmian. Korekta po prostu dostosowała syntetyczny kontrakt do rzeczywistej wartości akcji SpaceX po ujawnieniu danych
.
Ponieważ różne giełdy przeprowadzały swoje rebase’y w różnych momentach i według nieco odmiennych metod, wybuchła fala arbitrażu między giełdami. PANews donosiło, że inwestorzy wykorzystywali chwilowe różnice cenowe między Binance, OKX, Hyperliquid i Trade.xyz, zanim ceny po rebasie się wyrównały . Użytkownicy Binance Square opisywali, że dostrzegli około 10-procentową okazję arbitrażową, zajmując długą pozycję na Binance i krótką na Hyperliquid w trakcie okna przejściowego, gdy cena SPCX na Binance przed rebasem nie została jeszcze skorygowana w dół, by odzwierciedlić wyższą liczbę akcji
.
Po zakończeniu rebase’u kontrakty na wszystkich głównych giełdach ponownie się zrównały. Gdy SpaceX rozpocznie notowania na Nasdaq, zarówno Coinbase, jak i Binance ogłosiły, że wstrzymają handel kontraktami perpetualnymi, anulują oczekujące zlecenia i zresetują je do standardowych, wieczystych kontraktów na akcje, bezpośrednio powiązanych z bieżącą ceną SPCX .
Comments
0 comments