Szok 2 – Dane z amerykańskiego rynku pracy przebijają oczekiwania (5 czerwca). Amerykańskie Biuro Statystyki Pracy (BLS) podało, że w maju przybyło 172 000 miejsc pracy w sektorach pozarolniczych – niemal trzykrotnie więcej niż prognozował Goldman Sachs i prawie dwukrotnie więcej niż konsensus rynkowy na poziomie ok. 89 000 . Było to trzecie z rzędu pozytywne zaskoczenie. Rynek obligacji zareagował natychmiast: swapy stóp procentowych zaczęły w pełni wyceniać podwyżkę stóp procentowych Fed o ćwierć punktu procentowego do grudniowego posiedzenia, z około 50-60% szans na ruch już w październiku
.
W weekend te dwie siły – wątpliwości co do wzrostu AI i realny strach przed podwyżkami stóp – zbiegły się, a azjatyckie rynki otworzyły się w poniedziałek falą wymuszonej wyprzedaży.
Południowokoreański indeks Kospi ucierpiał najbardziej. Spadł o 8,3% do 7 484,41 pkt., co było największym jednodniowym spadkiem od marca i uruchomiło tzw. bezpiecznik (circuit breaker) pierwszego stopnia o 9:03 czasu lokalnego po tym, jak otworzył się około 9% niżej w ciągu trzech minut . Było to pierwsze wstrzymanie handlu na rynku Kospi od ponad czterech lat
.
Główni producenci chipów przewodzili spadkom:
Indeks spółek technologicznych KOSDAQ zanurkował o 7,5% . W całej Azji wyprzedaż była szeroka, ale płytsza poza Seulem:
Wall Street już wcześniej, w ciągu dwóch poprzednich sesji, poniosło znaczne straty. Sam tylko indeks Philadelphia Semiconductor Index (SOX) spadł w piątek o 10,3%, co było najgorszą sesją od początku 2025 roku, a fundusz ETF SOXX stracił 10,4% . Z rynku producentów chipów wyparowało wówczas szacunkowo około 1,3 biliona USD wartości
.
Kluczowe straty indywidualne:
Indeks Nasdaq spadł o ~4%, a S&P 500 stracił ~2,6%.
W ciągu jednej sesji Kospi odzyskał prawie wszystko, co stracił. Zamknął się na poziomie 8 096,92 pkt., co oznacza wzrost o 612 punktów, czyli 8,18% – siódmy największy punktowy wzrost w historii . Ruch był tak szybki, że uruchomił po stronie kupna mechanizm sidecar dla kontraktów terminowych na KOSPI 200 (jedenasta taka aktywacja w 2026 roku), podczas gdy inwestorzy indywidualni przewodzili fali zakupów netto o wartości 471,3 mld wonów
.
Zbiegło się kilka katalizatorów:
Japoński Nikkei zyskał 1%, a Tokyo Electron wzrósł o 7,5-9,9% . Inne benchmarki azjatyckie były mieszane, ale wszędzie przewodziły spółki technologiczne.
Niepewność co do ścieżki Fed jest teraz dominującym ryzykiem makroekonomicznym. Przed raportem z rynku pracy rynki widziały około 25% szans na październikową podwyżkę stóp. Po publikacji danych, prawdopodobieństwo to skoczyło do około 50-60% . Swapy stóp procentowych w pełni wyceniają podwyżkę do grudniowego posiedzenia
. Dla akcji spółek technologicznych i wzrostowych – wciąż wycenianych przy założeniu długoterminowych, niskich stóp procentowych – jest to istotny czynnik hamujący.
Wydatki na AI kontra przychody z AI to nierozwiązane napięcie w sektorze. Przychód Broadcomu był rekordowy, a jego prognoza implikowała niemal 200-procentowy wzrost sprzedaży chipów AI rok do roku . Rynek i tak się wyprzedał, ponieważ tempo wzrostu okazało się rozczarowujące względem oczekiwań, które oderwały się nawet od bardzo optymistycznych fundamentów. Pytanie brzmi teraz, czy rok 2026 oznacza szczyt tempa wzrostu w segmencie półprzewodników AI – nie kurczenie się, ale spowolnienie – i jaka część z niemal 650 mld USD wydatków na AI w centrach danych
przełoży się na trwałe przychody. Odpowiedź nie jest jeszcze jasna.
Azjatyckie rynki technologiczne pozostają strukturalnie wrażliwe na zmiany nastrojów dotyczących stóp w USA i sztucznej inteligencji. Południowokoreański Kospi od szczytu z 2 czerwca do poniedziałkowego dołka zdążył już wcześniej spaść o 15% . To ryzyko związane z dźwignią i koncentracją oznacza, że gwałtowne odwroty mogą nastąpić w obie strony w ciągu kilku godzin – co wtorek dobitnie udowodnił.
Comments
0 comments