Pomimo zakłóceń, Vale pokazało stosunkowo solidny pierwszy kwartał 2026 roku:
Co ciekawe, w maju 2026 Vale zaktualizowało swoje dokumenty w amerykańskiej SEC, uwzględniając wrażliwość przepływów pieniężnych segmentu rudy żelaza „w związku z warunkami rynkowymi wynikającymi z konfliktu na Bliskim Wschodzie” . Firma szacuje, że przy obecnych warunkach rynkowych, wolne przepływy pieniężne z rozwiązań dla rudy żelaza wzrosną o około 1,5 miliarda dolarów w 2026 roku
.
Vale pozostaje przy swoich celach produkcyjnych i kosztowych, które wyznaczyło jeszcze przed wybuchem konfliktu .
Nowy prezes, który objął ster w 2025 roku, postawił na jasną wizję: operacyjna doskonałość, żelazna dyscyplina kapitałowa i agresywny wzrost w miedzi i rudzie żelaza .
Vale chce zwiększyć wydobycie rudy żelaza z obecnych ok. 336 mln ton do około 360 mln ton w średnim terminie. Głównym motorem tego wzrostu będzie projekt S11D +20 w regionie Carajás, którego uruchomienie planowane jest na drugą połowę 2026 roku . Firma zamierza to osiągnąć głównie poprzez niskonakładowe projekty odblokowujące moce produkcyjne i lepsze wykorzystanie istniejącej infrastruktury
.
To właśnie miedź jest oczkiem w głowie nowego zarządu. Vale celuje w podwojenie produkcji miedzi w ciągu najbliższych dziesięciu lat, z obecnych ok. 380 tys. ton do około 700 tys. ton rocznie po 2030 roku . Flagowym projektem jest program Novo Carajás o wartości 12 miliardów dolarów, który ma przyspieszyć wydobycie miedzi w brazylijskiej prowincji mineralnej Carajás
. Spółka podkreśla, że jej segment metali nieszlachetnych (VBM) jest „gotowy do IPO”, ale nie oznacza to szybkiego debiutu giełdowego — struktura jest gotowa, by wykorzystać hossę na rynku metali krytycznych
.
Od dawna to właśnie nikiel jest najsłabszym ogniwem. Priorytetem na 2026 rok jest doprowadzenie biznesu niklowego do progu rentowności (cash break-even) — poprzez poprawę niezawodności aktywów, cięcie kosztów i zarządzanie zapasami . Pierwszy kwartał przyniósł rekordową produkcję w kopalniach Voisey’s Bay (Kanada) i Onça Puma (Brazylia), a sprzedaż niklu wzrosła o 15% r/r, jednak biznes wciąż pozostaje pod presją globalnej nadpodaży taniego surowca z Indonezji
.
Pimenta jasno określił kolejność wydatkowania gotówki: (1) inwestycje we wzrost organiczny, (2) utrzymanie silnego bilansu, (3) konsekwentne zwroty dla akcjonariuszy (dywidendy i buyback) .
Mimo optymistycznych prognoz Pimenty, horyzont nie jest bezchmurny:
Konkluzja: Konflikt w Iranie jak dotąd okazał się dla Vale możliwym do opanowania problemem rosnących kosztów frachtu, a nie fundamentalnym zagrożeniem. Firma pod wodzą Pimenty realizuje plan wzrostu napędzany wyższymi wolumenami; prognozy produkcji na 2026 rok pozostają nienaruszone, a strategia rozwoju miedzi i rudy żelaza nabiera rozpędu. Pod warunkiem, że morskie szlaki handlowe nie zostaną sparaliżowane na dłużej.