Europejski Bank Centralny przygotowuje się do pierwszej od 2023 roku podwyżki stóp procentowych, ponieważ zamknięcie cieśniny Ormuz wywołało szok cenowy, który w maju 2026 r. Sytuacja tworzy stagflacyjną pułapkę: EBC musi zaostrzyć politykę, by okiełznać inflację, ale grozi to dalszym osłabieniem gospodarki, którą d...

Create a landscape editorial hero image for this Studio Global article: What caused the ECB to prepare for its first interest rate hike in three years, and how are the eurozone's deteriorating growth forecasts, p. Article summary: The ECB appears to be moving toward tighter policy because the Middle East conflict triggered an energy-price shock that pushed eurozone inflation risks higher while simultaneously weakening growth — a classic stagflatio. Topic tags: general, government, general web, user generated. Reference image context from search candidates: Reference image 1: visual subject "[](https://global.morningstar.com/login?locale=en-GB&destination=https://global.morningstar.com/en-gb/economy/eurozone-inflation-outlook-will-rising-prices-force-an-ecb-rate-hike)." source context "Eurozone Inflation Outlook: Will Rising Prices Force an ECB Rate ..." Reference image 2: visual subject
Na początku 2026 roku wybuch poważnego konfliktu zbrojnego z Iranem doprowadził do praktycznego zamknięcia cieśniny Ormuz – wąskiego przesmyku, przez który przepływa około jedna piąta światowego handlu ropą naftową. To pojedyncze wydarzenie rozsadziło plan ekonomiczny Europejskiego Banku Centralnego. Po utrzymywaniu kluczowej stopy depozytowej na stałym poziomie 2,0% od czerwca 2025 roku, EBC przygotowuje się teraz do podniesienia stóp po raz pierwszy od blisko trzech lat, nawigując po niebezpiecznym rozdrożu, gdzie spowodowany ograniczeniami podaży wzrost inflacji zderza się z gwałtownie pogarszającymi się perspektywami gospodarczymi.
Ten wzajemnie powiązany kryzys jest wynikiem zderzenia trzech sił: zewnętrznego szoku cen energii, uporczywej inflacji przekraczającej cel 2% oraz głębokich strukturalnych słabości odziedziczonych po poprzednim kryzysie energetycznym Europy.
Bezpośrednim wyzwalaczem było zamknięcie cieśniny Ormuz, które poszybowało w górę ceny ropy i gazu ziemnego. Unia Europejska oszacowała, że ceny gazu wzrosły o 70%, a ropy o około 50%, dodając niemal z dnia na dzień dodatkowe 13 miliardów euro do rachunku za import paliw kopalnych. Ceny ropy Brent, które przed konfliktem oscylowały wokół 70 dolarów za baryłkę, skoczyły do około 119 dolarów za baryłkę.
Ten zewnętrzny szok mocno uderzył w strefę euro. W przeciwieństwie do poprzednich globalnych wydarzeń, nie było to ryzyko – było to natychmiastowe, fizyczne zakłócenie dostaw. Marcowe projekcje makroekonomiczne personelu EBC na 2026 rok nakreśliły ponury obraz: przewidywano, że inflacja według Zharmonizowanego Wskaźnika Cen Konsumpcyjnych (HICP) wzrośnie do 3,1% w drugim kwartale 2026 roku, napędzana skokiem kosztów energii. Scenariusz bazowy zakładał, że średnia inflacja zasadnicza osiągnie 2,6% w całym roku, co stanowi ostrą korektę w górę z 1,9% prognozowanych zaledwie kilka miesięcy wcześniej, w grudniu 2025 roku.
Późną wiosną dane z gospodarki potwierdziły najgorsze obawy. Roczna inflacja w strefie euro wzrosła do 3,0% w kwietniu, a następnie przyspieszyła do 3,2% w maju – był to trzeci z rzędu miesiąc powyżej celu EBC i najwyższy poziom od ponad dwóch lat. W przypadku „Wielkiej Czwórki” bloku, wyższe koszty energii, zwłaszcza gazu ziemnego, były głównym motorem wzrostu ogólnych cen.
Dylemat EBC polega na tym, że dokładnie ta sama siła, która napędza inflację, jednocześnie dusi wzrost gospodarczy – to klasyczna dynamika stagflacji. Wyższe rachunki za energię uszczuplają siłę nabywczą konsumentów, pozostawiając im mniej pieniędzy na inne towary i usługi. Jednocześnie gwałtownie rosnąca niepewność geopolityczna podważa zaufanie przedsiębiorców i inwestycje.
W rezultacie prognozy wzrostu zostały drastycznie obniżone. Przed konfliktem, grudniowe projekcje Eurosystemu na 2025 rok przewidywały realny wzrost PKB na poziomie 1,2% na 2026 rok. Do marca 2026 roku EBC obniżył tę wartość do 0,9%. Wiosenna prognoza gospodarcza Komisji Europejskiej na 2026 rok wtórowała temu pesymizmowi, obniżając perspektywy wzrostu dla bloku do 1,1%, z poważnymi cięciami dla głównych gospodarek, takich jak Niemcy, których prognozę wzrostu na 2026 rok zmniejszono o połowę, do 0,6% z wcześniejszych szacunków 1,2%.
Conference Board utrzymywał, że wzrost w strefie euro prawdopodobnie spowolni do zaledwie 1,0% w 2026 roku, podczas gdy nawet bardziej optymistyczne głosy, jak Barclays, przyznały, że ich model „nowcastingu” wskazywał na kwartalny spadek PKB w pierwszych trzech miesiącach roku.
Siła bólu gospodarczego wynika z trwałego uzależnienia Europy od importowanej energii. Kryzys energetyczny z 2022 roku zmusił blok do gorączkowego poszukiwania alternatyw dla rosyjskiego gazu, ale na początku 2026 roku strefa euro pozostała wysoce narażona na globalne wahania cen. Kryzys w cieśninie Ormuz zmienił tę podatność z ukrytego ryzyka w dotkliwą i kosztowną rzeczywistość.
Analitycy i instytucje określili ten szok nie jako przelotne zakłócenie, ale jako strukturalne wyzwanie. Nota Deutsche Bank Wealth Management ostrzegała, że wzrost cen energii „nie jest tylko tymczasowym incydentem rynkowym – stanowi strukturalny wzrost, który może prowadzić do stagflacji w kluczowych gospodarkach europejskich”. Z kolei raport grupy Allianz przestrzegał, że przedłużający się konflikt może opóźnić cykle łagodzenia polityki pieniężnej poprzez silniejsze przeszacowanie oczekiwań inflacyjnych wzdłuż całej krzywej dochodowości.
Ta strukturalna słabość oznacza, że EBC nie może po prostu zlekceważyć wzrostu inflacji jako „przejściowego” i czekać, aż minie. Nawet gdyby działania wojenne zakończyły się szybko, doświadczenia z 2022 roku nauczyły decydentów, że inflacja napędzana energią może zakorzenić się w szerszej gospodarce poprzez efekty drugiej rundy w postaci wzrostu płac i cen usług. Protokół z kwietniowego posiedzenia EBC ujawnił, że wielu członków już wtedy postrzegało decyzję o pozostawieniu stóp bez zmian jako „na ostrzu noża” i poparłoby podwyżkę, argumentując, że szok podażowy okazuje się bardziej trwały, niż wcześniej oczekiwano.
Trajektoria w kierunku podwyżki stóp przeszła od spekulacji do niemal pewności w ciągu kilku miesięcy od wybuchu konfliktu. Pod koniec kwietnia ankieta Reutera wykazała, że nieco ponad połowa ekonomistów spodziewała się, że EBC pozostawi stopy bez zmian w kwietniu, ale w czerwcu dokona podwyżki o ćwierć punktu procentowego. Pod koniec maja członkini zarządu EBC, Isabel Schnabel, publicznie stwierdziła, że czerwcowa podwyżka stóp była konieczna, aby zwalczyć napędzaną wojną inflację energetyczną, która osiągnęła w strefie euro poziom o cały punkt procentowy powyżej celu.
Decyzja ta nie dotyczy tylko walki ze wzrostem cen; chodzi również o zarządzanie wiarygodnością. Międzynarodowy Fundusz Walutowy zabrał głos, prognozując skumulowany wzrost stopy polityki pieniężnej (głównej stopy procentowej) o 50 punktów bazowych do końca 2026 roku, aby utrzymać zasadniczo neutralne nastawienie, nawet przyznając, że perspektywy wzrostu są obarczone dużym stopniem niepewności.
To przygotowało grunt pod paradoks polityki pieniężnej. EBC skutecznie przygotowuje się do podniesienia kosztów pożyczek dla firm i gospodarstw domowych w momencie, gdy rośnie ryzyko recesji. Sam bank dostrzega tę trudną równowagę – w jednym z wewnętrznych biuletynów ekonomicznych ostrzeżono, że wojna sprawiła, iż perspektywy stały się „znacząco bardziej niepewne, tworząc ryzyko wzrostowe dla inflacji i spadkowe dla wzrostu gospodarczego”.
Kluczową niewiadomą jest to, co stanie się po prawdopodobnej czerwcowej podwyżce. Dalsza ścieżka jest niejasna, ponieważ kluczowa zmienna – czas trwania i intensywność zakłóceń w cieśninie Ormuz – pozostaje niepoznawalna. Jak zauważył JP Morgan Asset Management, w większości gospodarek można spodziewać się wyższej inflacji i niższego wzrostu, ale ostateczny wpływ zależy od złożonej kalkulacji czasu trwania konfliktu, skali efektów drugiej rundy i instytucjonalnych reakcji politycznych. Strefa euro stoi na rozdrożu, gdzie zły krok może albo utrwalić inflację, albo zdusić i tak już kruche ożywienie, czyniąc z tego najniebezpieczniejszy moment dla europejskiej polityki pieniężnej od czasu kryzysu zadłużeniowego w tym bloku.
Studio Global AI
Use this topic as a starting point for a fresh source-backed answer, then compare citations before you share it.
Europejski Bank Centralny przygotowuje się do pierwszej od 2023 roku podwyżki stóp procentowych, ponieważ zamknięcie cieśniny Ormuz wywołało szok cenowy, który w maju 2026 r.
Europejski Bank Centralny przygotowuje się do pierwszej od 2023 roku podwyżki stóp procentowych, ponieważ zamknięcie cieśniny Ormuz wywołało szok cenowy, który w maju 2026 r. Sytuacja tworzy stagflacyjną pułapkę: EBC musi zaostrzyć politykę, by okiełznać inflację, ale grozi to dalszym osłabieniem gospodarki, którą dotknął ten sam szok energetyczny i strukturalne uzależnienie od importu sur...
Choć czerwcowa podwyżka stóp wydaje się niemal pewna, dalsza ścieżka polityki pieniężnej jest bardzo niepewna – decydenci są podzieleni co do tego, czy zakłócenia mają charakter przejściowy, czy stanowią nową, trwałą...