Nie był to jednak pojedynczy incydent, a raczej kulminacja miesięcy narastającej presji w Heracie. Już w styczniu 2026 roku MPVPV ustawiło podobne punkty kontrolne na drogach, zmuszając kobiety do wysiadania z pojazdów i przesłuchując je, jeśli nie miały na sobie burki lub długiego czadoru modlitewnego . Moraliści uznali również za niedopuszczalny tradycyjny, noszony od pokoleń przez miejscowe kobiety, płaszcz zwany manto . Misja Wsparcia ONZ w Afganistanie (UNAMA) jeszcze w swoim raporcie za okres od stycznia do marca 2026 roku udokumentowała, że inspektorzy MPVPV w Heracie systematycznie nakazują kobietom opuszczać środki transportu publicznego i zmuszają je do noszenia czadoru .
8 czerwca 2026 roku UNAMA wydała publiczne oświadczenie, w którym wyraziła zaniepokojenie „wielokrotnymi aresztowaniami i zatrzymaniami kobiet w Heracie z powodu rzekomego nieprzestrzegania wymogów dotyczących ubioru”, dodając, że incydenty te budzą „poważne obawy o przestrzeganie praw człowieka” . Misja powołała się przy tym na prawo do swobody przemieszczania się i równości wobec prawa .
Potępienie to ma miejsce na tle systematycznej dokumentacji gromadzonej przez ONZ. Szerzej zakrojony raport kwartalny UNAMA za pierwsze trzy miesiące 2026 roku ujawnił ogromną skalę działań policji moralnościowej – wynika z niego, że tylko w tym okresie arbitralnie zatrzymano co najmniej 336 osób w całym kraju, a w 59 udokumentowanych przypadkach doszło do maltretowania kobiet i mężczyzn . Aresztowania dotyczyły najczęściej postrzeganych naruszeń, takich jak styl ubierania się, przycinanie brody na zachodnią modłę czy słuchanie muzyki .
Represje w Heracie to najnowszy ruch w kompleksowym i przyspieszającym systemie ucisku ze względu na płeć, który gwałtownie nasilił się po przejęciu władzy przez talibów w 2021 roku. Eksperci i urzędnicy ONZ coraz częściej określają skumulowany efekt tych polityk mianem „gender apartheidu” . Kluczowe etapy tej eskalacji to:
Równolegle z zaostrzaniem zasad ubioru, systematyczna likwidacja praw kobiet objęła edukację, pracę i system sprawiedliwości. Ponad 14 edyktów zamknęło przed kobietami szkoły średnie i uniwersytety, zakazało im pracy w organizacjach pozarządowych i ONZ oraz ograniczyło ich swobodę poruszania się, wymagając męskiego opiekuna na każdą podróż dłuższą niż ok. 70 kilometrów .
Strategia talibów obejmuje również prawne wymazywanie autonomii kobiet w rodzinie. Dekrety osłabiły ochronę w małżeństwie i rozwodzie, czyniąc rozwód z inicjatywy kobiety praktycznie niemożliwym i dopuszczając, by milczenie dziewczynki po osiągnięciu dojrzałości płciowej było interpretowane jako zgoda na małżeństwo, co de facto instytucjonalizuje małżeństwa dzieci . W marcu 2026 roku Rada Bezpieczeństwa ONZ w rezolucji S/2026/170 wyraziła „poważne zaniepokojenie postępującą i powszechną erozją poszanowania praw człowieka i podstawowych wolności, w szczególności kobiet i dziewcząt”, i potępiła środki prawne instytucjonalizujące dyskryminację ze względu na płeć .
Afganistan pozostaje jednym z priorytetowych tematów obrad Rady Bezpieczeństwa ONZ, która w marcu 2026 roku przedłużyła mandat UNAMA do 17 czerwca 2026 roku, a jej członkowie wezwali talibów do zniesienia zakazu pracy Afganek dla ONZ . Podczas kwartalnych spotkań zastępczyni szefa misji ONZ mówiła wprost, że ograniczenia nakładane przez talibów na kobiety bezpośrednio „hamują postęp Afganistanu” i pogłębiają jego międzynarodową izolację . Rada Bezpieczeństwa dała jasno do zrozumienia, że pokój i dobrobyt są „nieosiągalne”, dopóki talibowie nie cofną zakazów dotyczących edukacji kobiet, ich zatrudnienia i udziału w życiu publicznym .
Systemowy charakter tych restrykcji, egzekwowanych teraz poprzez publiczne aresztowania mające na celu sianie terroru w codziennych czynnościach, takich jak jazda taksówką, nie wykazuje żadnych oznak osłabienia. Podczas gdy UNAMA i organizacje broniące praw człowieka dokumentują każdą nową falę represji, przed społecznością międzynarodową wciąż stoi wyzwanie, by przełożyć słowa potępienia na realne działania na rzecz kobiet i dziewcząt w Afganistanie.
Nie był to jednak pojedynczy incydent, a raczej kulminacja miesięcy narastającej presji w Heracie. Już w styczniu 2026 roku MPVPV ustawiło podobne punkty kontrolne na drogach, zmuszając kobiety do wysiadania z pojazdów i przesłuchując je, jeśli nie miały na sobie burki lub długiego czadoru modlitewnego . Moraliści uznali również za niedopuszczalny tradycyjny, noszony od pokoleń przez miejscowe kobiety, płaszcz zwany manto . Misja Wsparcia ONZ w Afganistanie (UNAMA) jeszcze w swoim raporcie za okres od stycznia do marca 2026 roku udokumentowała, że inspektorzy MPVPV w Heracie systematycznie nakazują kobietom opuszczać środki transportu publicznego i zmuszają je do noszenia czadoru .
8 czerwca 2026 roku UNAMA wydała publiczne oświadczenie, w którym wyraziła zaniepokojenie „wielokrotnymi aresztowaniami i zatrzymaniami kobiet w Heracie z powodu rzekomego nieprzestrzegania wymogów dotyczących ubioru”, dodając, że incydenty te budzą „poważne obawy o przestrzeganie praw człowieka” . Misja powołała się przy tym na prawo do swobody przemieszczania się i równości wobec prawa .
Potępienie to ma miejsce na tle systematycznej dokumentacji gromadzonej przez ONZ. Szerzej zakrojony raport kwartalny UNAMA za pierwsze trzy miesiące 2026 roku ujawnił ogromną skalę działań policji moralnościowej – wynika z niego, że tylko w tym okresie arbitralnie zatrzymano co najmniej 336 osób w całym kraju, a w 59 udokumentowanych przypadkach doszło do maltretowania kobiet i mężczyzn . Aresztowania dotyczyły najczęściej postrzeganych naruszeń, takich jak styl ubierania się, przycinanie brody na zachodnią modłę czy słuchanie muzyki .
Represje w Heracie to najnowszy ruch w kompleksowym i przyspieszającym systemie ucisku ze względu na płeć, który gwałtownie nasilił się po przejęciu władzy przez talibów w 2021 roku. Eksperci i urzędnicy ONZ coraz częściej określają skumulowany efekt tych polityk mianem „gender apartheidu” . Kluczowe etapy tej eskalacji to:
Równolegle z zaostrzaniem zasad ubioru, systematyczna likwidacja praw kobiet objęła edukację, pracę i system sprawiedliwości. Ponad 14 edyktów zamknęło przed kobietami szkoły średnie i uniwersytety, zakazało im pracy w organizacjach pozarządowych i ONZ oraz ograniczyło ich swobodę poruszania się, wymagając męskiego opiekuna na każdą podróż dłuższą niż ok. 70 kilometrów .
Strategia talibów obejmuje również prawne wymazywanie autonomii kobiet w rodzinie. Dekrety osłabiły ochronę w małżeństwie i rozwodzie, czyniąc rozwód z inicjatywy kobiety praktycznie niemożliwym i dopuszczając, by milczenie dziewczynki po osiągnięciu dojrzałości płciowej było interpretowane jako zgoda na małżeństwo, co de facto instytucjonalizuje małżeństwa dzieci . W marcu 2026 roku Rada Bezpieczeństwa ONZ w rezolucji S/2026/170 wyraziła „poważne zaniepokojenie postępującą i powszechną erozją poszanowania praw człowieka i podstawowych wolności, w szczególności kobiet i dziewcząt”, i potępiła środki prawne instytucjonalizujące dyskryminację ze względu na płeć .
Afganistan pozostaje jednym z priorytetowych tematów obrad Rady Bezpieczeństwa ONZ, która w marcu 2026 roku przedłużyła mandat UNAMA do 17 czerwca 2026 roku, a jej członkowie wezwali talibów do zniesienia zakazu pracy Afganek dla ONZ . Podczas kwartalnych spotkań zastępczyni szefa misji ONZ mówiła wprost, że ograniczenia nakładane przez talibów na kobiety bezpośrednio „hamują postęp Afganistanu” i pogłębiają jego międzynarodową izolację . Rada Bezpieczeństwa dała jasno do zrozumienia, że pokój i dobrobyt są „nieosiągalne”, dopóki talibowie nie cofną zakazów dotyczących edukacji kobiet, ich zatrudnienia i udziału w życiu publicznym .
Systemowy charakter tych restrykcji, egzekwowanych teraz poprzez publiczne aresztowania mające na celu sianie terroru w codziennych czynnościach, takich jak jazda taksówką, nie wykazuje żadnych oznak osłabienia. Podczas gdy UNAMA i organizacje broniące praw człowieka dokumentują każdą nową falę represji, przed społecznością międzynarodową wciąż stoi wyzwanie, by przełożyć słowa potępienia na realne działania na rzecz kobiet i dziewcząt w Afganistanie.