Prawdziwą gwiazdą raportu są jednak zielone finanse. Po raz pierwszy w historii euro prześcignęło amerykańskiego dolara i stało się wiodącą walutą na globalnym rynku międzynarodowych zielonych i zrównoważonych obligacji . Dodatkowo, emisja długu międzynarodowego denominowanego w euro osiągnęła rekordowy poziom, co odzwierciedla silny popyt ze strony coraz szerszej grupy emitentów z całego świata
.
Pomimo tych pozytywnych danych, głównym przesłaniem Christine Lagarde jest ostrożność i wezwanie do działania. W komentarzu otwierającym raport stwierdziła wprost, że „nie ma miejsca na samozadowolenie, ponieważ fragmentacja międzynarodowego systemu walutowego narasta” . Szefowa EBC wskazała na świat, w którym multilateralna współpraca ustępuje miejsca myśleniu w kategoriach gry o sumie zerowej i bilateralnym rozgrywkom siłowym, a otwartość jest wypierana przez protekcjonizm
.
Lagarde konsekwentnie wzywa do umocnienia fundamentów gospodarczych Europy. Jej zdaniem odpowiedzią na obecne zmiany w globalnej polityce handlowej „powinna być większa, a nie mniejsza, integracja handlowa” . Aby euro mogło stać się prawdziwie globalną walutą, Europa musi pilnie dokończyć budowę swojego wewnętrznego rynku, w tym Unii Rynków Kapitałowych i Unii Bankowej
. Euros system postrzega głębszą i bardziej kompletną Unię Gospodarczą i Walutową jako klucz do zwiększenia międzynarodowej odporności euro
.
Słowa prezes EBC obnażają strukturalne słabości, które hamują rozwój wspólnej waluty. Łączny rynek obligacji skarbowych o ratingu AAA i AA w strefie euro jest wart zaledwie 6,6 biliona euro – to zaledwie jedna piąta wielkości rynku amerykańskich obligacji skarbowych. Europejskie rynki akcji są ponad dwa razy mniejsze niż w Stanach Zjednoczonych i od 2009 roku wygenerowały pięciokrotnie niższe stopy zwrotu . Te liczby pokazują, dlaczego stworzenie prawdziwej Unii Oszczędności i Inwestycji, przekształcającej rozdrobnione rynki krajowe w fundusze „paneuropejskie”, jest tak istotnym celem
.
Kontekstem dla raportu EBC jest wyraźnie słabnący dolar. Prezes Lagarde zauważyła, że od marca 2025 roku amerykańska waluta „odczuwalnie osłabiła się wobec euro”, co wywołało debatę o potencjale euro do podważenia supremacji dolara .
W majowym przemówieniu w Berlinie Lagarde przyznała, że „zmieniający się krajobraz może otworzyć drzwi dla euro do odegrania większej roli międzynarodowej”, zwłaszcza w obliczu niepewności co do tradycyjnej roli dolara jako fundamentu globalnego systemu walutowego . Podobny ton wybrzmiał na blogu EBC, gdzie wezwano do wykorzystania potencjalnego „globalnego momentu euro”, aby Europa „wzięła większą kontrolę nad swoim losem”
.
EBC twardo jednak stawia warunek: ta szansa spełni się tylko wtedy, gdy Europa będzie w stanie dostarczyć konkretne rezultaty. Lagarde podkreśliła, że żadna waluta nie zyskuje statusu rezerwowego z automatu – musi na niego zapracować poprzez wiarygodność geopolityczną, integralność prawną i instytucjonalną oraz odporność gospodarczą . Bez głębokich reform zwiększających produktywność i integrację finansową, euro pozostanie jedynie „niewinnym obserwatorem”, odczuwającym wstrząsy wywołane gdzie indziej, bez pozycji umożliwiającej bycie realną alternatywą dla dolara
. Droga naprzód jest jasna, choć politycznie wymagająca: by przekształcić euro z waluty „pomiędzy” w pełnoprawną walutę międzynarodową, Europa musi najpierw zrobić porządek we własnym domu
.
Comments
0 comments