Straty samych sprzedawców szacowane są na 215–280 miliardów rubli (ok. 2,6–3,4 mld dol.) – wynika z analizy Siergieja Semki, głównego analityka agencji Data Insight, cytowanego przez Forbes Russia . Łączne straty – czyli inwentarz sprzedawców plus infrastruktura Wildberries – mogą sięgać 480 mld rubli (ok. 5,9 mld dol.), a sama firma straciła około jednej trzeciej swojej powierzchni magazynowej
. Odbudowa zniszczonej infrastruktury może kosztować Wildberries od 147 do 223 miliardów rubli
. Jedna z szerszych estymacji mówi o potrzebie pakietu ratunkowego na poziomie ponad 1,3 biliona rubli (ok. 16 mld dol.), by zapobiec załamaniu finansowemu
.
Około 14 sierpnia 2026 roku największe rosyjskie firmy e-commerce – na czele z Wildberries oraz, według doniesień, Ozonem i innymi – wspólnie zwróciły się do rządu o bezzwrotną federalną pomoc finansową, która miałaby zrekompensować katastrofalne straty sprzedawców .
Już pod koniec lipca Kreml przyznał, że trwają rozmowy, a w centrum potencjalnego pakietu wsparcia ma znaleźć się państwowy bank VTB . Rozważany pakiet, o którym mówiono na początku sierpnia, zakładałby dla poszkodowanych sprzedawców do roku wakacji kredytowych oraz możliwość restrukturyzacji długów w bankach
. Źródło na Kremlu powiedziało jednak Reuterowi, że „nikt nie ma tyle pieniędzy”, by w pełni pokryć straty, wskazując na setki miliardów rubli potrzebne do tego celu
.
Kreml publicznie oświadczył, że „monitoruje sytuację”, ale nie podjął jeszcze formalnych decyzji o interwencji . Urzędnicy analizują opcje przez VTB, ale skala strat – setki miliardów rubli – przekracza możliwości budżetu państwa
. Bardziej prawdopodobne są rozwiązania częściowe – wakacje kredytowe, restrukturyzacja długów dla sprzedawców – niż pełny państwowy bailout samego Wildberries. Ryzyko masowych bankructw wśród małych i średnich przedsiębiorców jest jednak wysokie
.
Ukraina twierdzi, że w magazynach Wildberries składowane były komponenty do dronów i inne towary o znaczeniu militarnym, co czyni te obiekty uzasadnionymi celami wojskowymi . Kijów oskarża Wildberries o wspieranie rosyjskiego wysiłku wojennego poprzez pełnienie roli platformy logistycznej dla towarów podwójnego zastosowania
. Uderzając w Wildberries, Ukraina chce zakłócić łańcuch dostaw rosyjskiej armii, uderzyć w rosyjską gospodarkę na poziomie konsumenckim i przybliżyć wojnę do zwykłych Rosjan – niszcząc morale publiczne poprzez niszczenie dóbr produkowanych, sprzedawanych i kupowanych przez zwykłych obywateli
.
1 sierpnia 2026 roku Roy.Market – specjalistyczny wojskowy marketplace prowadzony przez Centrum Systemów Bezzałogowych i Technologii (ЦБСТ) – oficjalnie wyszedł z fazy pilotażowej i rozpoczął pełną działalność . Platforma, która działała w zamkniętym pilotażu od początku 2025 roku, jest teraz otwarta dla zewnętrznych sprzedawców i oferuje towary podwójnego zastosowania, komponenty do dronów oraz sprzęt wojskowy
.
Roy.Market aktywnie rekrutuje sprzedawców z Wildberries i Ozona, proponując im nowe miejsce dla produktów związanych z wojskiem – to bezpośrednia odpowiedź na ukraińskie ataki na cywilne magazyny, w których rzekomo składowano sprzęt wojskowy . Platforma planuje rozbudować katalog do ponad 10 000 pozycji do 2027 roku, oferując znacznie niższe prowizje niż dominujące platformy handlowe
.
Zbieg okoliczności w czasie – start Roy.Market zaledwie kilka dni po szczycie ukraińskiej kampanii dronów i prośbie o bailout – podkreśla strategiczny zwrot Rosji w stronę dedykowanej wojskowej infrastruktury e-commerce, która oddziela logistykę obronną od cywilnej, utrudniając Ukrainie uzasadnienie kolejnych ataków .