Założona w 2016 r. przez Liama Houghtona, Popsa to certyfikowana korporacja B (B Corp) z siedzibą w londyńskim Soho . Aplikacja mobilna wykorzystuje AI działające na urządzeniu — nazwane przez firmę warstwą PrivateContext — do analizy biblioteki zdjęć użytkownika i automatycznego tworzenia gotowych do druku fotoksiążek, kalendarzy, odbitek i spersonalizowanych gadżetów
. Aplikacja jest dostępna w 12 językach i wysyła produkty do 48–50 krajów
.
Założenie Popsy było takie, że to automatyzacja, a nie kolejne narzędzia do ręcznej edycji, pomoże ludziom zamienić cyfrowe wspomnienia w fizyczne pamiątki. Jak wyjaśnił Houghton: „W przeciwieństwie do usług chmurowych, które przesyłają i przetwarzają zdjęcia zdalnie, nasze modele analizują wszystko lokalnie. W większości przypadków nigdy nie widzimy Twoich zdjęć, chyba że zdecydujesz się je wydrukować” .
Zamiast wysyłać prywatne zdjęcia na zdalny serwer, Popsa kompresuje i wdraża swoje modele uczenia maszynowego bezpośrednio na iPhonie lub urządzeniu z Androidem . Podejście lokalne oznacza:
Ponieważ wszystkie prywatne zdjęcia pozostają na urządzeniu, telefon użytkownika opuszczają jedynie dane ostatecznego, wyselekcjonowanego produktu (nie surowe fotografie) . Na stronie technologicznej Popsa podaje, że używa do tego „setek modeli uczenia maszynowego” działających lokalnie
.
Popsa zarabia na zamianie cyfrowych selekcji użytkowników w ekskluzywne produkty drukowane. Model direct-to-consumer obejmuje:
Przeciętny klient kupuje co najmniej dwukrotnie, a wielu zamawiało setki razy . Średnia wartość zamówienia wzrosła w 2025 r. o 10% rok do roku
.
Wzrost Popsy to historia narastania. W pierwszym pełnym roku firma zarobiła około 100 tys. dolarów. W tygodniu Black Friday–Cyber Monday 2025 zarabiała 100 tys. dolarów co 30 minut . Listopad 2025 r. był najlepszym miesiącem w historii firmy, zarówno pod względem przychodów, jak i liczby nowych klientów
.
Inne kamienie milowe z 2025 r.:
Przychód firmy na pracownika — ponad 1 mln dolarów w połowie 2025 r., około 7 razy więcej niż średnia brytyjskiego sektora technologicznego — odzwierciedla szczupłą, wysoce zautomatyzowaną strukturę .
Popsa spodziewa się przychodów w wysokości 70–80 mln dolarów w 2026 r., a kluczowym motorem wzrostu ma być rynek amerykański . Firma zatrudniła agencję PR Element Communications, by budować świadomość kategorii „kuratorowania wspomnień”
. Jej deklarowaną misją jest ewolucja od sprzedaży produktów drukowanych w kierunku szerszej platformy do „zdrowszych form wspominania i nadawania znaczenia” — pomagania ludziom w identyfikowaniu ważnych chwil i lepszym rozumieniu siebie
.
Kluczowe ryzyka i niepewności: Firma wciąż jest na etapie Serii A (ostatnia runda w 2022 r.), a jej obecna wycena nie jest znana. Przychód na pracownika (1 mln dolarów) jest imponujący, ale może wskazywać na przyszłe ograniczenia skali. Rynek drukowanych produktów fotograficznych stoi też w obliczu długoterminowej konkurencji ze strony rozwiązań czysto cyfrowych i dużych graczy (Google Photos, Apple Photos), którzy również wdrażają lokalną selekcję AI.
Podczas gdy większość branży AI koncentruje się na generowaniu nowych obrazów, Popsa spędziła dekadę na robieniu czegoś odwrotnego: porządkowaniu prawdziwych zdjęć, które ludzie już zrobili . Uruchamiając setki modeli na urządzeniu, firma rozwiązuje dwa problemy naraz — przeładowanie zdjęciami i obawy o prywatność — i w międzyczasie zbudowała biznes wart 58 mln dolarów.