W I kwartale 2026 r. do App Store zgłoszono 235 800 aplikacji — o 84% więcej niż rok wcześniej; za skok prawdopodobnie odpowiadają narzędzia AI do tworzenia kodu.
Opublikowane przezEdytowane za pomocą GPT-5.6 TerraObrazy wygenerowane za pomocą GPT Image 2
Research answer

Create a landscape editorial hero image for this Studio Global article: How is artificial intelligence simultaneously accelerating and undermining the traditional mobile-app economy, and what do the surge in AI-a. Article summary: AI is expanding the supply of mobile software while weakening the app store’s role as the default place where software is discovered and used. The likely outcome is not the disappearance of Apple’s and Google’s stores, b. Topic tags: general, general web, user generated. Style: premium digital editorial illustration, source-backed research mood, clean composition, high detail, modern web publication hero. Use reference image context only for broad subject, composition, and topical grounding; do not copy the exact image. Avoid: logos, brand marks, copyrighted characters, real person likenesses, fake screenshots, UI text, readable text, watermarks, charts with fa
Sztuczna inteligencja gwałtownie zwiększa podaż aplikacji mobilnych. Jednocześnie może osłabić tradycyjny model, w którym użytkownik najpierw wyszukuje aplikację, instaluje ją, a potem otwiera jako osobne miejsce docelowe. Bardziej prawdopodobna od załamania App Store jest fragmentacja dystrybucji: sklepy z aplikacjami zachowają znaczenie w wielu produktach konsumenckich, podczas gdy API, integracje osadzone w innych narzędziach i katalogi agentów AI będą zyskiwać w pozostałych segmentach.
Według danych Sensor Tower przytaczanych przez AppleInsider, w I kwartale 2026 r. do App Store zgłoszono 235 800 aplikacji, czyli o 84% więcej rok do roku. Wzrost wiązany jest z narzędziami typu vibe coding: systemami, które na podstawie poleceń w języku naturalnym pomagają generować kod i obniżają próg wejścia w tworzenie działającej aplikacji. 23
Przyspieszenie było widoczne już wcześniej. W grudniu 2025 r. liczba nowych aplikacji na iOS miała wzrosnąć o 60% rok do roku, po okresie zasadniczo płaskiej dynamiki premier. 11 Z kolei globalnie liczba wydań aplikacji w App Store i Google Play wzrosła w I kwartale 2026 r. o 60% rok do roku.
2
Najbezpieczniejszy wniosek brzmi: AI wyraźnie obniżyła koszt i czas potrzebne, by przejść od pomysłu do produktu gotowego do zgłoszenia. Dane nie dowodzą jednak, że każda nowa aplikacja powstała z pomocą AI ani że wszystkie znajdą odbiorców i staną się trwałymi biznesami.
Gdy tworzenie produktu tanieje, tanieją także eksperymenty. To może otworzyć rynek dla użytecznych, bardzo wyspecjalizowanych narzędzi. Równocześnie rośnie ryzyko zalewu podobnych do siebie aplikacji, prostych nakładek, niedopracowanych projektów i produktów, do których użytkownik nie ma po co wracać.
Dobrze widać to na rynku gier mobilnych. Dane Naavik przytoczone w raportach wskazują, że wzrost liczby premier o 77% między grudniem 2025 r. a lutym 2026 r. przełożył się jedynie na 14-procentowy wzrost liczby tytułów zarabiających ponad 20 tys. dolarów. 2
Wąskie gardło przesuwa się więc z budowania do wyboru i zaufania. W zatłoczonym katalogu jeszcze większe znaczenie mają jakość produktu, wyraźne pozycjonowanie, marka, utrzymanie użytkownika, obsługa oraz sposób dotarcia do odbiorcy.
Większy napływ aplikacji oznacza większą presję na kontrolę jakości i mechanizmy odkrywania produktów. Według doniesień Apple usunęło lub blokowało aktualizacje mobilnych narzędzi do tworzenia aplikacji, takich jak Replit, Vibecode i Anything, wskazując na kwestie zgodności z zasadami App Store. 32
Szczegóły poszczególnych działań egzekucyjnych należy traktować ostrożnie, ponieważ publiczne informacje są niepełne. Sama sytuacja pokazuje jednak ograniczenie platformy: Apple nie może dopuścić, by zatwierdzona aplikacja zmieniała się później w niezweryfikowane funkcje lub oprogramowanie.
Właśnie dlatego rola App Store jako warstwy zaufania może rosnąć. Weryfikacja, kontrola uprawnień, ochrona prywatności, płatności, tożsamość i bezpieczeństwo systemu operacyjnego pozostają mocnymi atutami sklepów, które bezpośrednio dystrybuują oprogramowanie konsumentom.
Moderacja nie rozwiązuje jednak sama problemu odkrywalności. Jeżeli liczba wiarygodnych alternatyw rośnie szybciej niż uwaga użytkowników, samo przeglądanie sklepu staje się słabszym sposobem na zdobycie odbiorców przez nową, samodzielną aplikację. Sklep może zatem zyskiwać jako strażnik jakości, a jednocześnie tracić skuteczność jako mechanizm odkrywania.
Klasyczny model mobilny zakłada, że człowiek znajduje aplikację, instaluje ją, uruchamia i samodzielnie obsługuje. Usługi projektowane od początku z myślą o AI mogą działać inaczej. Ich wartość może tkwić w procesie wspieranym przez model, API, narzędziu wywoływanym przez agenta albo integracji działającej wewnątrz oprogramowania, z którego klient już korzysta.
Nie oznacza to końca interfejsów, lecz zmianę miejsca, w którym się pojawiają. Użytkownik może korzystać z usługi przez przeglądarkę, asystenta czatowego, głos lub platformę firmową, zamiast uruchamiać oddzielną aplikację mobilną. Firmy są coraz częściej zachęcane do osadzania funkcji AI w używanych już środowiskach pracy, takich jak Microsoft 365, Google Workspace, Salesforce, ServiceNow czy Slack. 37
Dystrybucja zaczyna też rozpraszać się między ekosystemami agentów i narzędzi. Doniesienia opisują katalogi oraz marketplace’y powiązane z ChatGPT, Claude, Gemini i Copilotem, w których asystent może wybrać zewnętrzne narzędzie lub usługę w imieniu użytkownika. 43 To wciąż rozwijające się kanały, nie gotowy zamiennik sklepów mobilnych. Sygnalizują jednak zmianę pytania dystrybucyjnego: nie tylko „czy człowiek znajdzie moją aplikację?”, ale też „czy systemy, z których korzysta, potrafią wiarygodnie znaleźć i wywołać moją usługę?”.
App Store i Google Play nadal dobrze pasują do produktów konsumenckich wymagających natywnego doświadczenia na urządzeniu — zwłaszcza tam, gdzie liczą się funkcje telefonu, powiadomienia, interfejs wizualny, zaufane płatności albo uprawnienia systemowe.
Słabiej pasują do usług, których głównym zadaniem jest automatyzacja w tle, realizacja procesów firmowych, narzędzia dla programistów czy działania maszyna–maszyna. Takie produkty mogą docierać do użytkowników przez integracje i API, bez transakcji w sklepie z aplikacjami.
Najbardziej prawdopodobny jest podział według zastosowań:
Dla Apple i Google krótkoterminowym ryzykiem nie jest zniknięcie ich sklepów. Jest nim rosnąca rola asystenta jako pośrednika w wyborze usługi. Jeśli użytkownik prosi system o porównanie ofert, dokonanie rezerwacji, monitorowanie procesu lub uporządkowanie informacji, wybrana może zostać usługa najlepiej zintegrowana z tym asystentem — niekoniecznie ta z najlepszą pozycją na dane słowo kluczowe w App Store.
Dla twórców podnosi to znaczenie fundamentów: wiarygodnej tożsamości i uprawnień, stabilnych integracji, czytelnych danych o produkcie oraz usługi, która działa konsekwentnie, gdy wywołuje ją inny system. Aplikacja mobilna nadal może być świetnym punktem kontaktu z odbiorcą. Nie jest już jednak jedynym kanałem — ani zawsze najważniejszym strategicznie.
AI tworzy boom w zgłoszeniach do App Store, niekoniecznie boom w rentownych, samodzielnych biznesach aplikacyjnych. Liczba 235 800 zgłoszeń w I kwartale 2026 r. pokazuje, jak szybko spadła bariera produkcyjna. 23 Równocześnie przepełnione katalogi i rozwój dystrybucji sterowanej przez agentów sprawiają, że o sukcesie coraz bardziej decydują zaufanie, moderacja, integracje i jakość usługi.
Sklepy z aplikacjami najpewniej pozostaną ważnymi bramami do ekosystemów systemów operacyjnych. Ich przyszłe znaczenie będzie jednak mniej zależeć od bycia uniwersalnymi drzwiami do oprogramowania, a bardziej od tego, w których sytuacjach natywna aplikacja wciąż jest najlepszym miejscem na doświadczenie użytkownika.
Studio Global AI
This page includes a source-backed answer you can continue inside Studio Global.
W I kwartale 2026 r. do App Store zgłoszono 235 800 aplikacji — o 84% więcej niż rok wcześniej; za skok prawdopodobnie odpowiadają narzędzia AI do tworzenia kodu.
W I kwartale 2026 r. do App Store zgłoszono 235 800 aplikacji — o 84% więcej niż rok wcześniej; za skok prawdopodobnie odpowiadają narzędzia AI do tworzenia kodu. Sklepy Apple i Google nie znikną: pozostaną istotne dla aplikacji konsumenckich korzystających z funkcji urządzenia, płatności, uprawnień i dopracowanego interfejsu.
Dla twórców przewaga coraz mniej polega na samym opublikowaniu aplikacji, a coraz bardziej na zaufaniu, integracjach oraz gotowości usługi do bezpiecznej współpracy z asystentami i innym oprogramowaniem.