Domniemana działająca makieta pokazana przez kanał Unbox Therapy nie rozwiała wątpliwości wokół składanego iPhone’a Apple — wręcz przeciwnie, je zaostrzyła. Szeroka, przypominająca paszport bryła, przyciski głośności umieszczone na górze, podwójny aparat z tyłu, a przede wszystkim wyraźna linia zagięcia na wewnętrznym ekranie spotkały się z krytyką. Dla urządzenia, które według plotek ma kosztować ponad 2000 dolarów, część widzów oczekuje bardziej dopracowanego efektu. Trzeba jednak pamiętać: to niezweryfikowany model, a nie sprzęt oficjalnie zaprezentowany przez Apple.
4
5
Co w makiecie nie przekonało odbiorców
Fizyczny model pozwala wyobrazić sobie przypisywaną urządzeniu konstrukcję typu książkowego: po złożeniu telefon jest niski i szeroki, a po otwarciu ma oferować ekran rozmiaru małego tabletu. Wcześniejsze opisy podobnych modeli również mówiły o nietypowo krępej, „paszportowej” formie. Taki projekt może oznaczać, że Apple stawia przede wszystkim na wygodę dużego ekranu po rozłożeniu, a nie na odczucia znane z klasycznego smartfona.
12
13
To właśnie ten kompromis stał się osią dyskusji. Szeroki ekran zewnętrzny mógłby być wygodniejszy do pisania i obsługi aplikacji niż wąskie ekrany spotykane w części składanych modeli, ale zamknięta makieta dla niektórych wygląda na masywną. Krytykowano też umieszczenie regulatora głośności na górnej krawędzi oraz duży moduł aparatów.
5
Najwięcej kontrowersji wzbudziło jednak zagięcie. W materiale widać wyraźną linię biegnącą przez środek składanego panelu. W przypadku pierwszego, ultradrogiego składanego iPhone’a to właśnie taki kompromis wizualny klienci mogą oczekiwać, że Apple wyeliminuje, zamiast go powielać.
5
6
Dlaczego zagięcie z makiety nie musi oznaczać wyglądu finalnego sprzętu
Doniesienia o składanym iPhonie sugerują inną drogę: ekran mający być niemal pozbawiony widocznego zagięcia oraz trwalszy zawias. W kilku raportach łączono zawias z materiałem Liquidmetal — amorficznym stopem, który ma zapewniać wytrzymałość i odporność na zużycie. Pojawiały się też informacje o warstwowej konstrukcji ekranu, rozpraszającej naprężenia powstające przy zginaniu.
34
41
45
Nadal są to jednak niepotwierdzone informacje. Apple nie opisało publicznie mechanizmu redukcji zagięcia ani nie zapowiedziało składanego iPhone’a. Różnica między wyraźnie zagiętym ekranem makiety a powracającymi pogłoskami o niemal płaskim panelu jest więc powodem, by nie uznawać tego modelu za dowód finalnego wzornictwa.
31
32
Co faktycznie potwierdzono na 9 września
Apple zapowiedziało wydarzenie „Surprise and Shine” na środę, 9 września 2026 r., na godz. 10:00 czasu pacyficznego, czyli 19:00 czasu polskiego. Będzie to pierwsza prezentacja Apple pod kierownictwem Johna Ternusa, który 1 września zastąpił Tima Cooka na stanowisku dyrektora generalnego.
18
25
Samo zaproszenie nie potwierdza ani składanego iPhone’a, ani listy produktów. Raporty szeroko przewidują jednak premiery iPhone’a 18 Pro i iPhone’a 18 Pro Max, pierwszego składanego iPhone’a, nowych zegarków Apple Watch, a być może także AirPods. Nazwa „iPhone Ultra”, często używana w tych doniesieniach, nie jest oficjalna.
19
23
26
Jeśli urządzenie rzeczywiście zostanie pokazane, jego przypisywana specyfikacja obejmuje zewnętrzny ekran o przekątnej około 5,3–5,5 cala, wewnętrzny ekran 7,7–7,8 cala oraz podwójny aparat z tyłu. Apple nie potwierdziło tych danych.
3
15
Przedsprzedaż, dostawy i problem z pamięcią DRAM
W standardowym harmonogramie Apple przedsprzedaż ruszyłaby w piątek po prezentacji. Ponieważ przypadłoby to 11 września, pojawiły się doniesienia, że zamówienia mogą wystartować dopiero w sobotę, 12 września. To wciąż nieoficjalna informacja — podobnie jak data dostępności w sklepach.
48
54
Poważniejszym ryzykiem są zgłaszane przez analityków i źródła w łańcuchu dostaw niedobory DRAM, czyli pamięci operacyjnej. Mogą one ograniczyć początkową podaż modeli iPhone 18 Pro oraz składanego iPhone’a. Dla klientów bardziej prawdopodobnym skutkiem byłyby niewielkie zapasy na premierę, szybkie wyczerpanie puli w przedsprzedaży i dłuższe terminy dostaw — nie zaś pewne odwołanie lub oficjalne opóźnienie produktów.
47
49
53
Ostateczny test odbędzie się na prezentacji Apple
Makieta ujawniła, jak wysokie oczekiwania będzie musiał spełnić rzekomy iPhone Ultra. Nietypowe proporcje mogą być świadomym wyborem, który zwiększy użyteczność urządzenia po rozłożeniu. Wyraźne zagięcie ekranu byłoby jednak znacznie trudniejsze do zaakceptowania przy cenie z segmentu ultra-premium.
Najważniejsze pytania na wydarzenie 9 września są proste: czy Apple pokaże istotnie bardziej płaski ekran wewnętrzny, czy zawias będzie wyglądał na dopracowany i trwały oraz czy firma przedstawi wiarygodny harmonogram dostępności? Do czasu odpowiedzi Apple urządzenie z Unbox Therapy należy traktować jako prowokujący, niezweryfikowany przedsmak — nie jako ostateczny werdykt o pierwszym składanym iPhonie.
4
31
49