Rosnący popyt centrów danych AI na pamięć HBM odciąga część mocy produkcyjnych DRAM od smartfonów i komputerów, podnosząc koszty podzespołów dla producentów urządzeń. Podwyżka cen iPhone’ów w Wielkiej Brytanii o 100 funtów oraz start Maca mini M6 od 899 dolarów pokazują, że drożejąca pamięć może zmienić pozycjonowan...
Opublikowane przezEdytowane za pomocą GPT-5.6 TerraObrazy wygenerowane za pomocą GPT Image 2
Research answer

Create a landscape editorial hero image for this Studio Global article: How has an AI data-center-driven global memory-chip shortage—described as “RAMageddon” and driven by Samsung, SK Hynix, and Micron shifting. Article summary: “RAMageddon” is best understood as a supply-allocation shock: AI data centers are bidding aggressively for HBM, so memory makers prioritize the more profitable product over commodity/mobile DRAM. That tightens supply for. Topic tags: general, general web, user generated. Style: premium digital editorial illustration, source-backed research mood, clean composition, high detail, modern web publication hero. Use reference image context only for broad subject, composition, and topical grounding; do not copy the exact image. Avoid: logos, brand marks, copyrighted characters, real person likenesses, fake screenshots, UI text, readable text, watermarks, charts with fak
Boom infrastruktury AI przestaje być problemem wyłącznie firm budujących centra danych. Niedobór układów pamięci, określany w branży mianem „RAMageddonu”, podnosi koszty smartfonów, komputerów i tabletów korzystających z klasycznej pamięci DRAM oraz pamięci flash.
Sednem problemu jest podział dostępnej produkcji. Najwięksi dostawcy pamięci inwestują przede wszystkim w HBM (high-bandwidth memory, czyli pamięć o bardzo wysokiej przepustowości), używaną przy akceleratorach AI. Dla typowej pamięci do urządzeń konsumenckich zostaje mniej mocy, a najwięksi odbiorcy z sektora AI rywalizują o dostawy. W efekcie rosną ceny komponentów i presja na ceny detaliczne elektroniki. 42
46
HBM i pamięć montowana w telefonach lub PC nie są tym samym produktem, ale korzystają z części powiązanych zasobów produkcyjnych, w tym wafli DRAM i zaawansowanych linii wytwórczych. Gdy producenci preferują HBM oraz pamięć serwerową, dostępność zwykłej DRAM może się kurczyć.
W centrum tego rynku są Samsung, SK hynix i Micron. Doniesienia wskazują, że wraz z rozwojem AI firmy te przesuwają produkcję w stronę bardziej marżowego HBM. IDC prognozuje zarazem, że wzrost podaży DRAM i NAND w 2026 r. będzie niższy od historycznych norm. 42
46
Ma to znaczenie, ponieważ pamięć znajduje się właściwie w każdym urządzeniu konsumenckim. Smartfon potrzebuje mobilnej DRAM i pamięci masowej, a laptop czy komputer stacjonarny — RAM-u i pojemności SSD. Wyższe koszty tych elementów nie przekładają się automatycznie, jeden do jednego, na cenę w sklepie. Dają jednak producentom mocny powód, by mniej kosztów brać na siebie, zmieniać konfiguracje bazowe albo podnosić ceny katalogowe.
Podnoszona w doniesieniach podwyżka o 100 funtów w całej brytyjskiej ofercie iPhone’ów — także w starszych modelach nadal sprzedawanych — jest wyraźnym przykładem tego, że problem dotarł do klientów detalicznych. 4 Jej skala jest istotna: podwyżka dla całego portfolio nie wynika wyłącznie z obliczenia, o ile zdrożała pamięć w jednym nowym telefonie. Może jednocześnie chronić marżę, zachowywać odstępy cenowe między modelami i ustawiać nową drabinę cenową całej serii.
Podobnie należy spojrzeć na Maca mini. Według doniesień Mac mini M6 zadebiutował z ceną 899 dolarów, wobec 599 dolarów za startowy model Mac mini M4 w 2024 r.; podstawowy M4 zdrożał już wcześniej, do 799 dolarów, w 2026 r. 3 Koszt pamięci jest wiarygodnym czynnikiem tej zmiany, ale cena 899 dolarów zmienia też rynkową pozycję produktu.
Wydajny komputer może być słabszą propozycją zakupową, jeśli jego cena wejścia mocno rośnie. Przy 599 dolarach Mac mini łatwo było postrzegać jako niedrogi bilet do desktopowego ekosystemu Maca. Przy 899 dolarach kupujący częściej zestawi go z lepiej wyposażonymi pecetami, laptopami i mocniejszymi Macami. Krytyka dotyczy więc głównie relacji ceny do wydajności oraz opłacalności konfiguracji, a nie twierdzenia, że M6 jest niewystarczająco szybki.
Pojawiły się również informacje, że Apple podniosło w Wielkiej Brytanii ceny odnowionych iPhone’ów o 60–70 funtów. 5 Byłoby to spójne biznesowo z rosnącymi kosztami części zamiennych, napraw, logistyki i gwarancji, a także z potrzebą utrzymania wyraźnego rabatu względem nowych urządzeń. Doniesienia o cenach sprzętu odnowionego są jednak skromniejsze niż te dotyczące szerokich podwyżek nowych produktów, dlatego nie należy traktować ich jako równie dobrze potwierdzonych.
Żaden duży producent telefonów nie jest odporny na ogólnorynkowy wzrost cen pamięci i nośników danych. Samsung, Google oraz inni producenci urządzeń z Androidem również płacą więcej za mobilną DRAM, pamięć NAND i inne komponenty. Doniesienia łączą wzrost cen w kilku kategoriach urządzeń z niedoborem pamięci, a Samsung ostrzegał, że napięta sytuacja podażowa może trwać do 2028 r. 34
39
Nie oznacza to, że pamięć wyjaśnia każdy dodatkowy funt czy dolar w cenie flagowego telefonu. Na cenę detaliczną wpływają także kursy walut, procesory, ekrany, aparaty, strategia operatorów, podatki regionalne i docelowa marża marki. Gdy komponentów brakuje, firmom trudniej jednak rywalizować wyłącznie obniżkami cen, a presja kosztowa w całej branży ułatwia utrzymywanie podwyżek.
Nagłówek z taką liczbą wymaga ostrożnej interpretacji. Szacunki Counterpoint przytoczone przez The Verge mówią, że ceny DRAM dla smartfonów wzrosły o około 56 proc. kwartał do kwartału w I kwartale 2026 r. i o około 83 proc. w II kwartale. W przykładzie dotyczącym 16 GB DRAM dla telefonu cena wzrosła z około 42 dolarów w II kwartale 2025 r. do około 181 dolarów rok później — czyli o ponad 300 proc. 36
To przykład określonej pojemności i konkretnego porównania w czasie, a nie uniwersalna miara cen każdego rodzaju DRAM ani wszystkich kontraktów producentów urządzeń. Ceny zależą od typu pamięci, pojemności, warunków umowy i skali zakupów. Nie można więc zakładać, że całkowity koszt wytworzenia telefonu lub jego cena detaliczna wzrosły o taki sam procent.
Trudne warunki podażowe mogą utrzymywać się przez lata. Samsung zapowiadał, że niedobór może pogłębić się w 2027 r. i trwać co najmniej do 2028 r. 39 Chey Tae-won, przewodniczący SK Group, mówił nawet o niedoborze wafli mogącym potrwać mniej więcej do 2030 r. Z kolei przedstawiciele Microna opisywali sytuację, w której klienci dostają mniej pamięci, niż potrzebują.
28
Budowa nowych fabryk i realne zwiększanie produkcji wymagają lat, zwłaszcza gdy popyt rośnie równocześnie z podażą. To wiarygodny argument za utrzymaniem wysokich kosztów komponentów w drugiej połowie lat 20.
Teza o „trwale wyższych cenach” wykracza jednak poza dostępne dowody. Rynek pamięci jest cykliczny. Nowe moce produkcyjne, spowolnienie inwestycji w infrastrukturę AI, projekty urządzeń wymagające mniej pamięci albo ostrzejsza konkurencja między producentami mogą zmniejszyć presję na ceny detaliczne. Ostrożniejszy wniosek brzmi: epoka stale taniejącej elektroniki jest pod presją, ale obecny poziom cen nie musi być nieodwracalny.
Dla kupujących ważniejsze od samego hasła „RAMageddon” są decyzje producentów widoczne w sklepach:
Najważniejszy wniosek jest prosty: apetyt AI na HBM sprawia, że pamięć staje się strategickim wąskim gardłem elektroniki konsumenckiej. To realny wstrząs kosztowy, lecz o tym, jaka jego część pojawi się na metce, ostatecznie decydują producenci urządzeń — nie same ceny pamięci. 42
36
Studio Global AI
This page includes a source-backed answer you can continue inside Studio Global.
Rosnący popyt centrów danych AI na pamięć HBM odciąga część mocy produkcyjnych DRAM od smartfonów i komputerów, podnosząc koszty podzespołów dla producentów urządzeń.
Rosnący popyt centrów danych AI na pamięć HBM odciąga część mocy produkcyjnych DRAM od smartfonów i komputerów, podnosząc koszty podzespołów dla producentów urządzeń. Podwyżka cen iPhone’ów w Wielkiej Brytanii o 100 funtów oraz start Maca mini M6 od 899 dolarów pokazują, że drożejąca pamięć może zmienić pozycjonowanie całej oferty, a nie tylko cenę jednego modelu.
Niedobór może utrzymać się po 2027 r., ale trwałe podniesienie cen elektroniki konsumenckiej nie jest przesądzone — rynek pamięci pozostaje cykliczny.