Upały w 2026 roku stworzyły jednocześnie problem popytu i podaży: zapotrzebowanie na prąd wzrosło we Włoszech nawet o 28%, a susza i wysokie temperatury ograniczały część konwencjonalnych źródeł energii. Podczas fali upałów pod koniec czerwca odnotowano ponad 10 tysięcy nadmiarowych zgonów, z czego ponad 9 tysięcy d...
Research answer

Create a landscape editorial hero image for this Studio Global article: How did Western Europe’s record-breaking summer of 2026—marked by five heat waves, temperatures above 40°C, more than 135 million people exp. Article summary: The summer exposed a “compound stress” problem: extreme heat raised cooling demand while heat, drought, and stagnant weather impaired several conventional sources of supply. The result was higher prices, tighter evening . Topic tags: general, education, news, general web, user generated. Style: premium digital editorial illustration, source-backed research mood, clean composition, high detail, modern web publication hero. Use reference image context only for broad subject, composition, and topical grounding; do not copy the exact image. Avoid: logos, brand marks, copyrighted characters, real person likenesses, fake screenshots, UI text, readable text, watermark
Lato 2026 roku pokazało, że europejska sieć energetyczna musi przygotować się nie tylko na większe zużycie prądu, lecz także na sytuację, w której upał, susza i bezwietrzna pogoda jednocześnie osłabiają część źródeł wytwarzania.
To był również test systemu ochrony zdrowia. Podczas fali upałów pod koniec czerwca kraje europejskie odnotowały ponad 10 tysięcy nadmiarowych zgonów, w tym ponad 9 tysięcy wśród osób w wieku 65 lat i starszych — wynika z danych EuroMOMO cytowanych przez Reutersa. Inna analiza, obejmująca 23 kraje i wykorzystująca odmienny przedział czasowy oraz metodologię, oszacowała liczbę dodatkowych zgonów na około 16 tysięcy. Nie są to więc dwie sprzeczne wersje jednego ostatecznego bilansu, lecz wyniki różnych metod liczenia.
Wysokie temperatury zwiększają zapotrzebowanie na chłodzenie właśnie wtedy, gdy system energetyczny może być mniej odporny. Gospodarstwa domowe bez skutecznego chłodzenia są bardziej narażone na niebezpiecznie wysoką temperaturę wewnątrz budynków — szczególnie gdy mieszkają w nich osoby starsze, samotne, ubogie lub zajmujące źle izolowane lokale.
Francuska agencja zdrowia publicznego poinformowała o tysiącu nadmiarowych zgonów podczas czerwcowego epizodu i ostrzegła, że liczba ta może wzrosnąć po uwzględnieniu kolejnych danych. Wniosek dla polityki energetycznej jest prosty: niezawodne dostawy energii i dostęp do bezpiecznego chłodzenia są elementem ochrony przed upałem, a nie wyłącznie sprawą rynku energii.
Według analiz powiązanych z think tankiem Ember dzienne zapotrzebowanie na energię elektryczną podczas fal upałów pod koniec czerwca i w lipcu wzrosło w porównaniu z chłodniejszymi okresami nawet o 28% we Włoszech, 23% na Węgrzech, 14% we Francji i 13% w Hiszpanii. Główną przyczyną był większy pobór energii przez urządzenia chłodzące.
Presję na system zwiększało kilka zjawisk:
Mechanizmy te są zgodne z dostępnymi źródłami. Nie zostały jednak niezależnie potwierdzone wszystkie dokładne liczby z pierwotnego twierdzenia: utrata 2,5 GW mocy w pięciu brytyjskich elektrowniach gazowych, spadek produkcji wiatrowej o połowę, 18-procentowe ograniczenie francuskiej energetyki jądrowej w połowie lipca oraz najniższa lipcowa produkcja hydroenergetyczna od dekady. Przed publikacją takich danych jako ustalonych faktów należałoby sprawdzić je w dokumentacji poszczególnych elektrowni, danych operatorów krajowych lub ENTSO-E.
Energia słoneczna ma podczas wielu fal upałów przewagę wynikającą z dopasowania czasowego. Bezchmurne niebo, które sprzyja bardzo wysokim temperaturom, pozwala jednocześnie panelom produkować dużo energii. Największa produkcja przypada na godziny popołudniowe, gdy rośnie zapotrzebowanie na klimatyzację i inne formy chłodzenia.
Analiza Ember wykazała, że fotowoltaika była jedynym dużym źródłem energii, które podczas fal upałów w 2026 roku działało lepiej niż zwykle. W kilku krajach produkcja wzrosła nawet o 17%, szczególnie we Francji i na Węgrzech. Analiza wiązała również upały ze wzrostem cen i zapotrzebowania na prąd.
Nie oznacza to jednak, że panele słoneczne rozwiązały kryzys. Fotowoltaika pomaga przede wszystkim wtedy, gdy świeci słońce. Może ograniczyć niedobory w ciągu dnia i zmniejszyć potrzebę uruchamiania droższych, krańcowych źródeł wytwarzania, ale nie dostarcza energii po zmroku. Właśnie wieczorem, gdy zapotrzebowanie na chłodzenie wciąż może być wysokie, pojawia się główne wyzwanie.
Najtrafniejszy wniosek nie brzmi więc ani „fotowoltaika uratowała Europę”, ani „odnawialne źródła zawiodły”. Energia słoneczna dobrze pokryła część zapotrzebowania wywołanego upałami, ale reszta systemu nadal potrzebowała elastyczności.
Baterie mogą wydłużyć korzyści z fotowoltaiki poza godziny nasłonecznienia. Ładują się, gdy produkcja słoneczna jest wysoka, a następnie oddają energię po zachodzie słońca — wtedy, gdy mieszkańcy nadal korzystają z chłodzenia, a system w przeciwnym razie musiałby w większym stopniu polegać na elektrowniach gazowych, imporcie lub innych sterowalnych źródłach.
Dlatego dla odporności na fale upałów sama moc paneli nie wystarcza. Potrzebne jest przesuwanie energii w czasie: z godzin południowych na wieczorny szczyt. Ember i źródła branżowe wskazywały dodatkowe magazyny jako jedno z rozwiązań problemu popytu po zachodzie słońca.
Dostarczone materiały nie potwierdzają jednak niezależnie, że Europa dodała dokładnie 36 GWh pojemności bateryjnej w 2025 roku. Nie pokazują też, ile tej pojemności faktycznie wykorzystano podczas fal upałów w 2026 roku. Można więc wiarygodnie mówić o potrzebie takiej architektury systemu, ale nie o zmierzonej skuteczności konkretnej liczby magazynów.
Klimatyzację ma tylko mniejszość europejskich gospodarstw domowych. Według jednego z dostarczonych szacunków jest to 23%, wobec około 90% w Stanach Zjednoczonych; dane dotyczące Francji wskazują na około 25%, a w Hiszpanii i we Włoszech odsetek jest wyższy.
Niski poziom dostępu do chłodzenia ma dwa przeciwstawne skutki. Z jednej strony pozostawia wiele osób bez bezpośredniej ochrony przed niebezpiecznym upałem w domu. Z drugiej — szybkie i niekontrolowane upowszechnienie klimatyzatorów zwiększyłoby szczytowe zapotrzebowanie na prąd. Jeśli dodatkowa energia pochodziłaby z paliw kopalnych, wzrosłyby także emisje, napędzając ryzyka klimatyczne, przed którymi ludzie próbują się chronić.
We Francji spór o klimatyzację — „la clim” — zderzył wezwania do szerokiego montażu urządzeń z postulatami lepszej izolacji, zacieniania i modernizacji budynków. Nie chodziło więc wyłącznie o wybór konsumentów. Debata dotyczyła tego, kogo stać na ochronę przed upałem, które szkoły, szpitale i domy opieki powinny być priorytetem oraz czy państwa odpowiednio przygotowały się na cieplejszy klimat.
Upały wpłynęły także na politykę partyjną. Analitycy wskazywali, że partie skrajnej prawicy wykorzystywały ekstremalne zjawiska pogodowe do budowania poparcia, choć część z nich wcześniej sprzeciwiała się działaniom klimatycznym lub podważała ich znaczenie. Taki konflikt kulturowy może przesłaniać ważne rozróżnienie: adaptacja chroni ludzi przed upałem, który już występuje, natomiast redukcja emisji ogranicza ryzyko jeszcze większych upałów w przyszłości.
Dostępne dowody wskazują na potrzebę pakietu działań, a nie jednej technologii.
Centra chłodzenia, ostrzeżenia zdrowotne i celowane wsparcie dla gospodarstw szczególnie narażonych mogą zapewnić natychmiastową ochronę. W dłuższej perspektywie równie ważne są izolacja, zewnętrzne osłony przeciwsłoneczne, jasne i odbijające ciepło powierzchnie, wentylacja oraz drzewa w miastach. Wszystkie te rozwiązania obniżają temperaturę wewnątrz budynków, zanim trzeba włączyć klimatyzator.
Wydajne systemy chłodzenia i pompy ciepła powinny być częścią odpowiedzi, ale sam sprzęt nie wystarczy. Polityka zakładająca, że każda rodzina może kupić, zamontować i opłacać klimatyzację, pozostawiłaby najbardziej zagrożonych bez pomocy.
Więcej energii słonecznej może ograniczać obciążenie sieci w ciągu dnia podczas bezchmurnych fal upałów. Baterie, elastyczne zużycie i inne formy magazynowania pozwalają przenieść tę korzyść na wieczór. Konkretna kombinacja będzie różnić się między państwami, lecz wymóg operacyjny pozostaje taki sam: energię trzeba przesuwać w czasie, a nie traktować południowej produkcji jako kompletnego rozwiązania.
Operatorzy i rządy mogą ograniczać wieczorny szczyt przez wcześniejsze schładzanie budynków, przesuwanie zużycia w przemyśle, koordynację obciążeń budynków oraz inteligentne taryfy. Takie działania zmniejszają ilość mocy wytwórczej i przepustowości sieci potrzebnych w krótkich okresach skrajnego zapotrzebowania.
Połączenia transgraniczne pozwalają regionom dysponującym nadwyżką energii wspierać sąsiadów znajdujących się pod presją. Elektrownie cieplne, urządzenia przesyłowe i gospodarka wodna powinny być projektowane z myślą o wyższych temperaturach, mniejszych przepływach rzek i częstszym występowaniu kilku zagrożeń naraz.
Gdy upał ogranicza podaż, zależność od gazu może zwiększać zmienność cen — zwłaszcza po wieczornym spadku produkcji słonecznej. Ograniczenie tego ryzyka wymaga czystych źródeł energii, magazynów, efektywności energetycznej i lepszego zarządzania popytem, a nie tylko większego zapasu awaryjnych mocy opartych na paliwach kopalnych.
Europejskie fale upałów z 2026 roku pokazały, że adaptacji do zmian klimatu i niezawodności energetycznej nie można już planować oddzielnie. Kontynent mierzył się jednocześnie z rosnącym zapotrzebowaniem na chłodzenie, mniej pewną pracą części konwencjonalnych elektrowni, nierównym dostępem do ochrony oraz politycznym sporem o to, kto powinien zapłacić za odporność systemu.
Fotowoltaika była wyjątkowo dobrze dopasowana do dziennego kryzysu i w analizie Ember radziła sobie lepiej niż inne duże źródła energii. Jej sukces pokazał jednak również granicę: po zachodzie słońca system nadal potrzebuje baterii, elastycznego popytu, połączeń transgranicznych i niezawodnych niskoemisyjnych źródeł.
Największym testem będzie sprawiedliwy podział kosztów i ochrony. Odporna Europa musi pomagać osobom, których nie stać na prywatną klimatyzację, a jednocześnie utrzymać energię w cenie możliwej do udźwignięcia i zapewnić stabilne dostawy. Ponad 10 tysięcy nadmiarowych zgonów odnotowanych podczas czerwcowej fali upałów sprawia, że jest to obowiązek zdrowia publicznego, a nie tylko preferencja rynku energii.
Studio Global AI
This page includes a source-backed answer you can continue inside Studio Global.
Upały w 2026 roku stworzyły jednocześnie problem popytu i podaży: zapotrzebowanie na prąd wzrosło we Włoszech nawet o 28%, a susza i wysokie temperatury ograniczały część konwencjonalnych źródeł energii.
Upały w 2026 roku stworzyły jednocześnie problem popytu i podaży: zapotrzebowanie na prąd wzrosło we Włoszech nawet o 28%, a susza i wysokie temperatury ograniczały część konwencjonalnych źródeł energii. Podczas fali upałów pod koniec czerwca odnotowano ponad 10 tysięcy nadmiarowych zgonów, z czego ponad 9 tysięcy dotyczyło osób w wieku 65 lat i starszych.
Fotowoltaika zwiększyła produkcję nawet o 17% w kilku europejskich rynkach i dobrze odpowiadała na popołudniowy wzrost zapotrzebowania na chłodzenie, ale po zachodzie słońca potrzebne były magazyny energii, elastyczny...