Duży zakup etheru może wyglądać jak sygnał zaufania do rynku. Tak właśnie odczytywano aktywność portfela 0x9EcA, dopóki Lookonchain, powołując się na badacza ZachXBT, nie powiązał jej z funduszami dotyczącymi podejrzenia kradzieży od niezidentyfikowanego podmiotu z Unii Europejskiej.
7
8
Portfel kupił 27 553 ETH za 62,97 mln dolarów, po średniej cenie 2 286 dolarów za token.
7 To nie była jednak cała kwota podejrzewanej straty: według doniesień przekracza ona 106 mln dolarów i obejmuje środki z wielu kont na scentralizowanych giełdach.
1
7
Od alertu o „wielorybie” do podejrzenia kradzieży
O 01:17 UTC pojawiła się informacja, że portfel 0x9EcA wydał w ciągu dwóch godzin 37,96 mln USDC na zakup 16 658 ETH po średniej cenie 2 279 dolarów — i nadal kupował.
38 Później Lookonchain podsumował całą aktywność: 27 553 ETH za 62,97 mln dolarów, nabywane przez pięć godzin po średniej cenie 2 286 dolarów.
8
Zmieniła się jednak interpretacja tych zakupów. Lookonchain, cytując ZachXBT, podał, że podejrzewany sprawca użył portfela 0x9EcA do kupna etheru, a następnie przenosił środki przez różne platformy.
7 Sama transakcja nie świadczy więc o tym, że inwestor uznał ETH za niedowartościowane albo próbował „łapać dołek”.
Jak miały przemieszczać się środki
Według doniesień opartych na informacjach ZachXBT z wielu kont giełdowych wypłacono USDC i USDT — stablecoiny, których wartość jest powiązana z dolarem. Następnie podejrzane środki wymieniano m.in. na ether, kierowano przez serwisy wymiany takie jak Kyrrex i WellWallet, zamieniano na Monero za pośrednictwem Wagyu i przesyłano między blockchainami.
1
21
26
ZachXBT miał również opublikować 11 adresów Ethereum powiązanych z podejrzaną kradzieżą, by ułatwić śledzenie przepływów.
18 Takie adresy mogą pomóc w analizie transakcji, ale same w sobie nie ujawniają tożsamości poszkodowanego ani sposobu uzyskania dostępu do jego kont.
Co wiadomo, a czego nadal nie
Podmiot z UE pozostaje niezidentyfikowany, a dostępne doniesienia nie podają nazw giełd, z których miały zniknąć środki. Nie wyjaśniają też, w jaki sposób doszło do przejęcia kont.
1
22 Dlatego sprawę należy opisywać jako podejrzenie kradzieży, a nie jako potwierdzony atak o znanym przebiegu.
Ważne jest również, by nie traktować zakupu ETH jako wiarygodnego sygnału rynkowego. Jeśli ether był elementem przenoszenia podejrzanych środków, transakcja nie dowodzi zwykłego zainteresowania inwestycyjnego ani tego, że rynek osiągnął dno. Późniejsza sprzedaż lub wymiana ETH mogłaby wywołać presję podażową, ale dostępne informacje nie potwierdzają, czy do niej dojdzie, kiedy ani na jaką skalę.