Morgan Stanley
Te bankowe zakupy miały miejsce w trudnym dla kryptowalut kwartale:
JPMorgan i Morgan Stanley zwiększały pozycje, podczas gdy reszta rynku sprzedawała. To sugeruje, że postrzegają one aktualne ceny jako okazję do zakupu i zamierzają utrzymać aktywa przez cały cykl, zamiast próbować wyczuć odpowiedni moment na rynku .
Oba banki dodały w II kwartale ekspozycję na Ethereum, XRP i Solanę. To sygnał, że instytucjonalni alokatorzy odchodzą od fazy „tylko Bitcoin” i budują wieloaktywowe portfele cyfrowe .
Dane za II kwartał odzwierciedlają pozycje na dzień 30 czerwca. Część zakupów mogła zostać zrealizowana podczas wyprzedaży w Q2 (strategia uśredniania ceny – DCA), a banki mogły już dokonać korekt w III kwartale. Raporty potwierdzają przekonanie o słuszności inwestycji, ale niekoniecznie wskazują na szczyt alokacji .
Rekordowe odpływy z ETF-ów wydają się być napędzane przez krótkoterminowych traderów, wycofywanie się funduszy hedgingowych z arbitrażu oraz panikę detaliczną, podczas gdy duże banki depozytariusze i zarządzający majątkiem spokojnie zwiększają ekspozycję. Ta rozbieżność wzmacnia pogląd, że spot Bitcoin ETF-y stają się standardowym narzędziem alokacji portfelowej dla instytucji, nawet gdy popyt spekulacyjny słabnie .
Krótko mówiąc: JPMorgan i Morgan Stanley postawiły na wzrosty podczas wyprzedaży kryptowalut w Q2 2026, zwiększając pozycje w momencie, gdy większość inwestorów ETF uciekała. Ich ruchy wskazują na stałą, długoterminową adopcję instytucjonalną – ale taką, która coraz bardziej dywersyfikuje się na wiele różnych kryptoaktywów, nie tylko Bitcoina.