Obecna sytuacja różni się od niedoboru podzespołów z czasów pandemii. Tym razem głównym problemem jest strukturalne przesunięcie mocy produkcyjnych. Samsung, SK hynix i Micron — trzy firmy odpowiadające za ponad 95 proc. światowej produkcji DRAM — kierują coraz większą część fabryk na potrzeby infrastruktury sztucznej inteligencji .
Największe znaczenie ma popyt na pamięć HBM, czyli High-Bandwidth Memory. Jest ona wykorzystywana w akceleratorach AI i serwerach obsługujących duże modele. Produkcja jednego gigabajta HBM wymaga około trzykrotnie większej powierzchni wafla krzemowego niż w przypadku standardowej pamięci DDR5 . Każda dodatkowa partia przeznaczona dla centrów danych oznacza więc mniej układów dla laptopów, komputerów stacjonarnych i innych urządzeń konsumenckich.
Producenci pamięci preferują przy tym najbardziej rentowne zamówienia od firm takich jak Nvidia, Google i Amazon. Dla producentów laptopów oznacza to trudniejszy dostęp do standardowych kości DDR4 i DDR5 . Ceny tych pamięci wzrosły o około 80–90 proc. w ujęciu kwartał do kwartału, a zwykłe moduły ponownie są objęte reglamentacją dostaw . Samsung ostrzegał również, że niedobór pamięci może w 2026 roku podnieść ceny w wielu segmentach elektroniki .
Sięgnięcie po chińskiego dostawcę może szybko zwiększyć dostępność tańszej pamięci, ale wiąże się z poważnym ryzykiem geopolitycznym. CXMT znajduje się na liście chińskich firm wojskowych Pentagonu, określanej jako Section 1260H. Sam wpis ogranicza przede wszystkim możliwość zawierania kontraktów z amerykańskim Departamentem Obrony i nie oznacza automatycznego zakazu zakupów komercyjnych przez amerykańskie przedsiębiorstwa . Tworzy jednak istotne ryzyko regulacyjne i wizerunkowe.
Jeszcze poważniejszym scenariuszem byłoby umieszczenie CXMT na liście podmiotów objętych ograniczeniami amerykańskiego Departamentu Handlu, czyli Entity List. Taki krok mógłby utrudnić współpracę z firmą wszystkim przedsiębiorstwom z USA — a także firmom korzystającym z amerykańskiej technologii — poprzez wymóg uzyskiwania specjalnych licencji eksportowych. Według doniesień Apple chce mieć pewność, że CXMT nie trafi na tę listę, zanim podejmie decyzję o zakupach .
Amerykańskie restrykcje eksportowe już teraz ograniczają CXMT dostęp do zaawansowanych urządzeń litograficznych, między innymi od firmy ASML. Utrudnia to rozwój najbardziej zaawansowanych procesów DRAM i ogranicza możliwości zwiększania mocy produkcyjnych . Analitycy przewidują, że w obecnych warunkach nowe inwestycje firmy będą mniejsze, niż mogłyby być bez ograniczeń .
Nawet pomijając politykę, CXMT nie dorównuje jeszcze Samsungowi, SK hynixowi i Micronowi pod względem technologii oraz skali. Firma opóźniła masową produkcję układów DDR5 do końca 2025 roku, ponieważ pierwsze próbki miały wykazywać problemy ze stabilnością w temperaturze około 60°C — wartości spotykanej w ciasno zabudowanych systemach .
Technologia produkcyjna G4 firmy CXMT ma rozmiar cech około 16 nm, co według przywoływanych analiz oznacza mniej więcej dwie generacje za liderami rynku . Firma nie produkuje również pamięci HBM. To szczególnie istotne, ponieważ właśnie ten rodzaj pamięci jest obecnie najbardziej poszukiwany przez rynek AI, a ograniczenia eksportowe blokują CXMT dostęp do części zaawansowanego sprzętu potrzebnego do jej wytwarzania .
W efekcie CXMT pozostaje poza najbardziej dochodowym i najszybciej rosnącym segmentem rynku pamięci. Jej całkowite moce produkcyjne są nadal niewielkim ułamkiem możliwości trzech największych dostawców .
To właśnie tłumaczy, dlaczego HP, Asus i Acer ograniczyły zastosowanie chińskich układów do podstawowych modeli przeznaczonych na rynki poza USA. W tym przypadku nie chodzi o budowę nowej podstawy dla produktów premium, lecz o doraźne uzupełnienie braków.
CXMT daje producentom komputerów dodatkowy zawór bezpieczeństwa w sytuacji, gdy ceny standardowej pamięci gwałtownie rosną, a dostawy od tradycyjnych liderów są ograniczone. Nie jest jednak pełnoprawnym zamiennikiem Samsunga, SK hyniksa i Microna.
Ograniczenia geopolityczne, brak pamięci HBM, luka technologiczna, problemy z jakością w początkowych partiach oraz mniejsza skala produkcji sprawiają, że chińskie układy są dziś przede wszystkim rozwiązaniem taktycznym. To, czy pozostaną tymczasowym obejściem kryzysu, czy staną się początkiem bardziej podzielonego łańcucha dostaw pamięci, zależy w dużej mierze od przyszłych decyzji administracji w Waszyngtonie.