Ten wzrost nastąpił w idealnym momencie. Dzienne zapotrzebowanie na energię elektryczną gwałtownie wzrosło z powodu powszechnego używania klimatyzacji: we Włoszech dzienne zapotrzebowanie wzrosło aż o 28%, na Węgrzech o 23%, we Francji o 14%, a w Hiszpanii o 13% w porównaniu z tygodniem poprzedzającym falę upałów . Wzrost produkcji z fotowoltaiki pomógł pokryć to dzienne obciążenie i utrzymać stabilność sieci w najgorętszych godzinach
.
Podczas gdy fotowoltaika radziła sobie znakomicie, prawie każde inne źródło energii działało poniżej oczekiwań w warunkach ekstremalnych upałów i suszy:
Efektem był system z ograniczonymi dostawami, mierzący się z rekordowym popytem. Ceny energii elektrycznej na rynku dnia następnego we Włoszech i Hiszpanii osiągnęły najwyższy poziom od czasu kryzysu gazowego zimy 2022/23, spowodowany wysokim popytem po zachodzie słońca przy ograniczonej sieci .
Raport Ember wskazuje na kluczowe ograniczenie: podczas gdy energia słoneczna doskonale sprawdza się w ciągu dnia, „prawdziwy problem zaczyna się po zachodzie słońca” – fotowoltaika nie jest w stanie bezpośrednio pokryć wysokiego wieczornego zapotrzebowania . Gdy słońce zachodzi, sieci muszą polegać na innych źródłach – ale jak pokazała fala upałów, źródła te stają się coraz mniej niezawodne podczas ekstremalnych zjawisk pogodowych.
Ember wskazuje dwa główne rozwiązania, które pozwolą zamknąć wieczorną lukę i zabezpieczyć europejskie sieci na przyszłość:
Ember podkreśla, że „zwiększona elastyczność będzie niezbędna, aby zabezpieczyć sieci na przyszłość” w obliczu coraz częstszych ekstremalnych upałów i zaleca rządom i regulatorom szybsze działania w zakresie magazynów bateryjnych i zarządzania popytem . W miarę jak zmiany klimatu będą prowadzić do częstszych i intensywniejszych fal upałów, lato 2026 roku może być zapowiedzią nowej normalności – takiej, w której energia słoneczna jest kręgosłupem dziennych dostaw, ale tylko magazyny i elastyczność mogą utrzymać światła włączone po zmroku.