W obliczu braku oficjalnego opisu fabuły, naszymi najlepszymi tropami są aktualny kurs Filmowego Uniwersum Marvela (MCU) i komiksowe pierwowzory . Koncept "inkursji", czyli kolizji równoległych światów, był powoli wprowadzany od czwartej fazy MCU i wydaje się być motorem napędowym Doomsday
.
Film najpewniej rozpocznie się od gwałtownego załamania struktur multiwersum. Granice między rzeczywistościami staną się cieńsze niż kiedykolwiek i dojdzie do pierwszych inkursji – katastroficznego zjawiska, w którym dwie Ziemie zderzają się ze sobą, prowadząc do anihilacji obu . Doktor Strange i Clea są najbardziej prawdopodobnymi postaciami, które jako pierwsze odkryją ten problem.
W chaosie tej kosmicznej katastrofy na arenę wkracza Doktor Doom. Nie jako niszczyciel, ale jako domniemany „mesjasz”. Przekonany o własnej wyższości intelektualnej, Doom dochodzi do wniosku, że jedynym rozwiązaniem nie jest ratowanie wszystkich światów, ale odtworzenie rzeczywistości na nowo – według własnego, żelaznego planu. Jego metoda będzie brutalna: eliminacja słabszych uniwersów i narzucenie dyktatorskiego porządku, który w komiksach przybierał formę „Battleworldu”. Zaangażowanie Roberta Downeya Jr. do tej roli dodaje sprawie niezwykłego ciężaru emocjonalnego – zarówno herosi, jak i widzowie zobaczą znajomą twarz (Tonny'ego Starka) w masce największego złoczyńcy .
W miarę eskalacji kryzysu, do akcji włączają się herosi z różnych frakcji:
W przeciwieństwie do wielu superbohaterskich produkcji, nie należy tu oczekiwać radosnego, amerykańskiego happy endu. Wszystko wskazuje na to, że Avengers: Doomsday zakończy się porażką lub pyrrusowym zwycięstwem naszych bohaterów. Najbardziej prawdopodobny scenariusz zakłada, że Doom zrealizuje swój plan: połączy kilka światów w jedną, pokręconą mozaikę – tytułowy „Battleworld” – i ogłosi się jego niekwestionowanym władcą . Takie zakończenie będzie idealnym gruntem pod Secret Wars, gdzie niedobitki herosów z różnych rzeczywistości będą musiały zjednoczyć się do ostatecznego powstania przeciwko boskiemu imperatorowi Doomowi.
Avengers: Doomsday nie będzie zwykłą odsłoną przygód Mścicieli. To będzie film katastroficzny o skali kosmicznej, przedstawiający Doktora Dooma jako przeciwnika na miarę Thanosa, ale o znacznie bardziej złożonych i osobistych motywacjach. Na ekranie dojdzie do bezprecedensowej konwergencji największych ikon komiksowego świata Marvela. I choć nie zanosi się na szczęśliwe zakończenie dla naszych ulubieńców, zapowiada się najbardziej monumentalne i ambitne wydarzenie w historii kina superbohaterskiego.
Należy pamiętać, że powyższy tekst jest analizą opartą na dostępnych, oficjalnych informacjach oraz kierunku rozwoju fabularnego MCU. Konkretne szczegóły opowieści pozostaną tajemnicą do premiery zwiastuna lub samego filmu .