Kierownictwo Anthropic, OpenAI i innych firm zajmujących się sztuczną inteligencją ma — według Axios — rozważać nie tylko sam katastrofalny incydent związany z AI, ale też to, co nastąpiłoby później: reakcję opinii publicznej i polityków. Najbardziej prawdopodobnym scenariuszem ma być rozległy cyberatak, który zakłóciłby działanie usług finansowych, dostęp do internetu, dostawy prądu albo wody. To planowanie awaryjne, a nie dowód, że taki incydent jest bliski lub nieunikniony.
1
2
7
Na co mają przygotowywać się firmy?
Opisywane ćwiczenia mają wykraczać poza techniczne opanowanie ataku. Chodzi także o „dzień po”: o to, jak zareagowałyby firmy, cała branża AI i decydenci, gdyby sztuczna inteligencja została powiązana z poważną szkodą w świecie rzeczywistym. Axios podaje, że przedstawiciele branży koncentrują się również na informowaniu członków Kongresu. Inne relacje z tego materiału wspominają o testowaniu zabezpieczeń przez odgrywanie skrajnych scenariuszy ataku.
17
21
38
Warto ostrożnie podchodzić do podawanych terminów. Według wtórnych relacji niektórzy przedstawiciele branży spodziewają się poważnego incydentu w ciągu sześciu do dwunastu miesięcy. To przypisywana im prognoza, a nie potwierdzone przewidywanie ani deklaracja, że katastrofa na pewno nastąpi.
3
5 OpenAI twierdzi, że w ramach ćwiczeń przygotowawczych analizuje różne scenariusze i nie traktuje ich jako nieuchronnych.
6
Dlaczego w centrum rozważań jest cyberatak?
Axios wskazuje cyberatak jako najbardziej prawdopodobny czynnik wyzwalający kryzys. Wymienia możliwe zakłócenia w działaniu banków i innych usług finansowych, internetu, sieci energetycznej oraz dostaw wody. Dostępne fragmenty doniesień nie wyjaśniają, dlaczego kierownictwo firm uznaje cyberatak za większe zagrożenie niż inne katastrofalne scenariusze. Opisują, co jest brane pod uwagę, ale nie uzasadnienie takiego wyboru.
1
2
7
Doniesienia opisują też przypadki użycia narzędzi AI przez osoby przeprowadzające ataki. „Forbes” opisał chińskojęzycznego hakera, który miał wykorzystywać agentów AI — w tym narzędzia powiązane z DeepSeek, Kimi i Anthropic — w atakach na nawet 100 organizacji. Axios osobno informował, powołując się na firmę CrowdStrike, że napastnik użył Claude Code, by szukać sposobów sprzedaży skradzionych danych. Te relacje dotyczą narzędzi użytych w domniemanej działalności przestępczej. Nie dowodzą, że systemy samodzielnie podjęły decyzję o ataku ani że kampania doprowadziła do awarii infrastruktury, której obawiają się przedstawiciele firm.
17
35
Stawką jest również zaufanie i polityka
Według Axios kierownictwo firm obawia się, że pierwszy poważny przypadek szkody w świecie rzeczywistym przypisanej niebezpiecznej AI mógłby pogłębić nieufność wobec tej technologii i jej liderów. Wśród wymienionych osób są Dario Amodei, szef Anthropic, i Sam Altman, szef OpenAI. Axios wskazuje także prezydenta Trumpa, łącząc możliwą reakcję z jego niechęcią do regulowania AI. To przewidywanie dotyczące możliwych skutków kryzysu, a nie dowód, że taka fala sprzeciwu już nastąpiła.
7
17
Informowanie Kongresu sugeruje, że firmy zastanawiają się, jak ustawodawcy mogliby zareagować po kryzysie. Dostępne doniesienia nie wskazują jednak, jakich konkretnie przepisów chcą firmy, jakie rozwiązania proponują ani czy Kongres miałby je poprzeć.
17
21
Co wiadomo, a czego doniesienia nie rozstrzygają?
Anthropic odmówiła komentarza w relacjonowanych materiałach, ale dostępne informacje nie podają powodu.
30
31 Doniesienia opisują prywatne analizy scenariuszy i ćwiczenia przygotowawcze OpenAI, lecz nie pokazują, czy proponowane zabezpieczenia zadziałałyby podczas rzeczywistego kryzysu.
Pozostają więc konkretne pytania dla decydentów i opinii publicznej: kto mógłby zatrzymać system AI podczas incydentu? Czy zgłaszanie incydentów i testowanie zabezpieczeń powinny być obowiązkowe? Kto ponosiłby odpowiedzialność, gdyby agent AI wyrządził szkodę? I jak niezależni eksperci mogliby sprawdzić, czy zabezpieczenia firmy faktycznie działają?
Najważniejszy wniosek jest węższy niż najbardziej alarmistyczne prognozy: według doniesień czołowe firmy AI przygotowują się na poważny incydent i jego następstwa, ale dostępne informacje nie dowodzą, że taki incydent jest nieunikniony ani że firmowe plany rozstrzygają kwestie kontroli, odpowiedzialności i egzekwowania zasad.
1
6
7