Dodatkowym problemem jest celowe wygaszanie starszych linii DDR4. Producenci w ciągu ostatnich kilkunastu miesięcy przestawili swoje fabryki na DDR5, rezygnując z DDR4 . Miało to płynnie przenieść rynek konsumencki do przodu. W rzeczywistości moce DDR5 są teraz agresywnie przejmowane przez nienasycony popyt na rynku serwerów AI, pozostawiając zbyt mało miejsca dla obu segmentów naraz.
Konsekwencje finansowe dla konsumentów i producentów sprzętu uderzyły szybko i z ogromną siłą. Dane rynkowe z kwietnia 2026 roku pokazują tę nieubłaganą tendencję wzrostową:
Nie są to tylko podwyżki najnowszych technologii. DDR4, DDR5 i pamięci NAND flash odnotowały kumulacyjne podwyżki przekraczające 200% od początku 2025 roku, co pokazuje, że kryzys ogarnął lawinowo wszystkie rodzaje pamięci .
Nadzieja leży w zwiększaniu produkcji. McAfee zauważył, że chiński CXMT (ChangXin Memory Technologies) robi realne postępy w rozbudowie swoich fabryk DDR5 . Jego prognoza jest jednak ostrożna: choć nowe moce produkcyjne pomogą, są obecnie zbyt małe, by znacząco zmienić globalną równowagę podaży i popytu w krótkim terminie. Dlatego właśnie przewiduje, że ten bolesny cykl rynkowy "potrwa znacznie dłużej" niż poprzednie
.
Kryzys pamięciowy dyktuje dziś strategię produktową w całym świecie technologii.
Rynek PC czeka ostry zjazd. Globalny rynek komputerów osobistych zmierza ku największemu tąpnięciu od czasu załamania popytu w 2022 roku. Jest to bezpośrednio powiązane z inflacją cen pamięci, która winduje końcowe ceny zestawów poza zasięg konsumentów . AMD w zaskakującym ruchu strategicznym publicznie zaczęło badać możliwość "wskrzeszenia" starszych produktów AM4 i Ryzen kompatybilnych z tańszą pamięcią DDR4. McAfee potwierdził, że firma "zdecydowanie rozważa wszystkie dostępne opcje zwiększenia podaży i ponownego wprowadzenia produktów na rynek", aby dać użytkownikom tańszą ścieżkę modernizacji, omijającą mur cenowy DDR5
. Producenci gotowych zestawów są z kolei zmuszeni do cięcia specyfikacji w innych podzespołach – montują słabsze dyski lub procesory z niższej półki – byle utrzymać cenę końcową na akceptowalnym poziomie
.
Smartfony i elektronika użytkowa to uboczne ofiary. Kryzys rozlał się daleko poza rynek PC. W smartfonach stosuje się pamięci LPDDR5, czyli niskonapięciowe warianty DDR5, które pochodzą z tego samego, ograniczonego źródła produkcyjnego . Ponieważ serwery AI zaczęły adoptować układy LPDDR5X do nowych procesorów, pamięci "smartfonowe" również doświadczają efektów ubocznych niedoboru. Przekłada się to na presję cenową na telefony i zmusza producentów do redukcji ilości RAM-u w niektórych urządzeniach
. Ta dynamika zacieśniania dostaw zaszła tak daleko, że nawet stare zapasy pamięci DDR3 przeżywają renesans popytu jako tańsza alternatywa w niektórych zastosowaniach
.
Podczas gdy poprzednie kryzysy chipowe, jak ten z lat 2020–2023, były napędzane głównie pandemicznymi zawirowaniami łańcucha dostaw, ten niedobór jest strukturalną zmianą popytu. Kryzys lat 2024–obecnie, nazywany niekiedy "RAMmageddonem", jest napędzany systemową, wysoko marżową realokacją mocy produkcyjnych w kierunku infrastruktury AI i z dala od rynku konsumenckiego . Nie rozwiąże się, dopóki nie zostaną oddane do użytku potężne nowe moce produkcyjne – a to, według słów wiceszefa AMD, stawia unormowanie cen o lata świetlne od dzisiaj.
Comments
0 comments